Powitanie

Zajmuję się rozwojem wewnętrznym, poszukiwaniem, poddawaniem się nieustannej przemianie przez Ducha Świętego, który w różny sposób mnie dotykał i przemieniał i czyni to w dalszym ciągu.
Pamiętam swoje okresy sprzed 10-ciu, 15-tu lat, że byłem niekiedy w wielomiesięcznej ciemności. Ale nie przeszkadzało mi to; był to po prostu lekki ucisk, mimo że wszędzie wszystko było jałowe, czyli można było powiedzieć, że jakoby był zamknięty dostęp do wszelkiej wiedzy. Ale była Wiara, i czułem się dobrze, bo byłem z Chrystusem nieustannie, On tam był ze mną. Już w owym czasie wiedziałem bardzo jasno, że kiedy jestem z Nim, to nie mam czego się obawiać, bo On jest Bramą. Nie jestem zamknięty nigdzie, On jest Bramą, więc mogę w każdej chwili stąd wyjść. I gdy dochodziłem do takiego wewnętrznego już przekonania do samego końca, że przekonane było we mnie już wszystko, to byłem już na zewnątrz, ciemność ustępowała i była światłość, nowa przestrzeń. To jest jak przeciskanie się przez ciasną przestrzeń między jednym światem a drugim, jak rodzenie się, jak narodziny dziecka, które wychodzi z jednego świata, przechodzi do drugiego świata i wtedy jesteśmy już w drugim świecie i wszystko jest nowe. Ale jedno jest to samo, niezmienne - Wiara, Nadzieja i Miłość.


Tematy te poruszane są na prowadzonych kursach i wykładach. Na stronie znajdują się informacje o nich, a także o terapiach indywidualnych. Wykłady spisane w plikach PDF można przeczytać w dziale Wykłady PDF. Nagrania dzwiękowe można odsłuchać na zaprzyjaźnionej stronie: http://chomikuj.pl/aygora/Dokumenty/Wykłady.

Ireneusz Wojciechowski

ZAPRASZAM

http://prachrzescijanie.pl/

DZIEŃ DOBRY PAŃSTWU. POD ZAKŁADKĄ "WYKŁADY PDF" ZNAJDUJĄ SIĘ NAJNOWSZE WYKŁADY W FORMIE PISEMNEJ. Link
Z A P R A S Z A M

https://www.vera-icon.pl/

PSALMY - ZADZIW SIĘ ŚWIECIE, GDZIE ORŁA NIEBA WICHER NIESIE
Ostatnio dodany: 19.12.2019 "ŚWIĘTA NIEWIASTO"- by światu przypomnieć pamięć moją
Więcej

FILM więcej

Wykłady i webinaria - zniesione ograniczenia!

DZIEŃ DOBRY PAŃSTWU, OBECNIE WYKŁADY ODBYWAJĄ SIĘ W TRYBIE STACJONARNYM Z ZACHOWANIEM WYMAGANYCH OBOSRZEŃ I REŻIMU SANITARNEGO ORAZ TRANSMISJE NA ŻYWO W FORMIE WEBINARIUM.

Zobacz zakładkę "kursy i wykłady"


Najbliższe spotkanie odbędzie się w piątek 10.07.2020r. od godz. 17:00. Transmisja na żywo będzie dostępna na Facebooku w grupie 'Uzdrawianie duchowe'.

Tajemnica ostatniego wcielenia - początek nowego; prawdziwego Świętego Życia


"Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus. Choć nadal prowadzę życie w ciele, jednak obecne życie moje jest życiem wiary w Syna Bożego, który umiłował mnie i samego siebie wydał za mnie." (Ga 2,20)

Dzień dobry Państwu, na Szrenicy. Tutaj spotykamy się na praktykę, głęboką praktykę. Aby uświadomić sobie czym jest wiara, to musimy uświadomić sobie, że wiara jest to całkowicie zaufanie Bogu i ufność w to co On uczynił, zaufanie Jego czynom. Nasze spotkanie jest ukazaniem jak bardzo prostą naturą jest nasza wiara, wiara w Boga. Jest to po prostu porzucenie wszelkich własnych koncepcji, własnych swoich myśli, wiara jest właściwie dziecięcą ufnością, ufnością która nie podejrzewa, nie ma własnych planów, nie tworzy własnych wymyślonych rzeczywistości czy jakiś innych potrzeb, całkowicie ufa i poddaje się Duchowi Bożemu, Chrystusowi. Wiara to jest porzucenie własnego rozsądku jako - umiem, wiem, decyduję, więc jestem tutaj, więc decyzje moje są dobre; więc jeśli widzę to, to i to, to nie mogę powiedzieć, że tego nie mam. Ale nadrzędność jest Chrystusa. I kiedy człowiek zaczyna wierzyć, porzuca ego, w to miejsce wstępuje Chrystus, prawdziwa potęga, prawdziwa moc, która nie chce mu niczego odebrać, chce mu dać stokroć więcej niż miał. Bóg stworzył człowieka do dzieła, dzieła doskonałego. Chrystus przyszedł, aby uśmiercić ducha złego, nie naturę cielesną; aby naturę cielesną przemienić w doskonałość. Dlatego uśmiercił ducha, nie uśmiercił już materii, bo Bóg stworzył człowieka, nie po to aby uśmiercić jego naturę ziemską, ale żeby jego ta natura ziemska otrzymała Ducha doskonałego. Proszę Państwa, nasze spotkania ukazują tą prawdziwą tajemnicę, tajemnicę doskonałego wcielenia. Czyli tajemnica doskonałego wcielenia, to tajemnica ostatniego wcielenia. Buddyści poszukują doskonałego wcielenia jako ostatniego wcielenia; chrześcijanie poszukują doskonałego wcielenia, ale jest to i tak to samo wcielenie - to ich jednoczy. Dlatego Chrystus Pan wezwał buddystów, taoistów i hinduistów do udziału w doskonałości wcielenia doskonałego, które jest w Nim, którego oni już poszukują od zarania dziejów jako wcielenia; nie jako Chrystusa, ale jako wcielenia. Ale tym wcieleniem jest Chrystus, to wcielenie objawia się, znajduje się w Chrystusie. "Jesteśmy bowiem Jego dziełem, stworzeni w Chrystusie Jezusie dla dobrych czynów, które Bóg z góry przygotował, abyśmy je pełnili." (Ef 2,10). Doskonałość pochodzi od samego Boga, bo sam Bóg jest doskonałością człowieka, bo nie ma innej, bo nikt inny nie złożył ofiary ze swojego Życia za człowieka, i nikt inny nie posyła, aby ratować tą, która w głębinach jest doskonałością, którą nazywa swoją Żoną, bo z Jego Ciała została wzięta; aby ją uratować. I sam Chrystus Pan dał człowieka, i sam w nim jest chwałą, aby to co zaplanował wypełniło się do samego końca; i zstępuje do głębin wydobywając piękną córkę ziemską, która jest naszą wewnętrzną prawdą, radością, miłością, prawdziwym postrzeganiem, relacją z Bogiem i z człowiekiem.

"Niech Chrystus zamieszka przez wiarę w waszych sercach; abyście w miłości wkorzenieni i ugruntowani, wraz ze wszystkimi świętymi zdołali ogarnąć duchem, czym jest Szerokość, Długość, Wysokość i Głębokość, i poznać miłość Chrystusa, przewyższającą wszelką wiedzę, abyście zostali napełnieni całą Pełnią Bożą." (Ef 3, 17-19)


Link do nagrania wykładów - Szrenica 2020r
Link do wideo na YouTube - Szrenica 2020r

Wykład-webinarium - 20.06.2020r.

Dzień dobry Państwu, 20-go czerwca 2020 roku. Proszę Państwa, nasze spotkania i tajemnica, która się coraz bardziej objawia, ona ukazuje dzieło Chrystusa, które właśnie rozpoczyna się coraz bardziej. Jest to dzieło, które mówi w ten sposób, że podział na religie przestaje już istnieć. Religia chrześcijańska, która założona została w 418 roku, przestaje mieć już znaczenie jakiekolwiek. Nie ma już znaczenia, ponieważ ona trwała dla kościoła, nie dla Chrystusa. Kościół był tam głównym celem, aby go wielbić i żeby go wznosić, a nie było to w ogóle w żaden sposób związane z Chrystusem. Chrystus był tylko wykorzystywany po to, aby ci którzy zwodzą ludzi, aby mogli ich dalej zwodzić.
I w ostatnim czasie następuje jednoczenie wszystkich religii, a właściwie wszystkich ludzi na Ziemi.
Proszę zauważyć Ap 15,2: I ujrzałem jakby morze szklane, pomieszane z ogniem, i tych, co zwyciężają Bestię i obraz jej, i liczbę jej imienia, stojących nad morzem szklanym, mających harfy Boże. 3 A taką śpiewają pieśń Mojżesza, sługi Bożego, i pieśń Baranka: «Dzieła Twoje są wielkie i godne podziwu, Panie, Boże wszechwładny! Sprawiedliwe i wierne są Twoje drogi, o Królu narodów! 4 Któż by się nie bał, o Panie, i Twego imienia nie uczcił? Bo Ty sam jesteś Święty, bo przyjdą wszystkie narody i padną na twarz przed Tobą, bo ujawniły się słuszne Twoje wyroki».
Więc jest tu bardzo wyraźnie ukazane w Apokalipsie. Ten czas się w tej chwili realizuje. Mogli się wszyscy zastanawiać, w jaki sposób Jezus Chrystus chce zjednoczyć jednocześnie i chrześcijan i jednocześnie i buddystów i taoistów i hinduistów, gdzie te wiary są w sobie pomieszane? A to dzieło jest otwarte, jakże dalekie, ukryte, a jak blisko się teraz stało, jak bliskie się stało, stało się dotykalne, wykonalne i już właściwie istniejące, a granicą jest to kim jesteśmy; kiedy nie będziemy już tym, kim byliśmy, a będziemy tym, kim się staliśmy z mocy Tego, który wie kim jesteśmy od wieków, i my powinniśmy wiedzieć, że doskonali w Nim jesteśmy. Tajemnica, która się w tej chwili otworzyła, ukazuje, że otworzyły się całkowicie nowe przestrzenie jednoczenia całej Ziemi przez Chrystusa w bardzo ciekawy sposób. Chrześcijanie, gdy Chrystus przyszedł na Ziemię, dał im Swoje Wcielenie, czyli inaczej, jest to powiedziane bardzo wyraźnie - to jest Kol 3,9 - to jest bardzo ciekawy werset proszę Państwa, on zawiera w sobie całą tajemnicę dzieła, które w człowieku ma istnieć. Kol 3,9 Nie okłamujcie się nawzajem, boście zwlekli z siebie dawnego człowieka z jego uczynkami, 10 a przyoblekli nowego, który wciąż się odnawia ku głębszemu poznaniu, według obrazu Tego, który go stworzył. Tu jest ogromna tajemnica ukryta, tak ogromna, że ona właśnie jest tajemnicą mówiącą o doskonałości człowieka. Proszę zauważyć, tu jest napisane: "według obrazu Tego, który go stworzył". Na początku Bóg stworzył człowieka, na obraz Boży stworzył go, jako mężczyznę i niewiastę stworzył go. Więc stajemy się wtedy dopiero doskonałymi i całymi, kiedy odnajdujemy obraz Boży, wedle którego został stworzony człowiek. Człowiek został stworzony jako mężczyzna i niewiasta. Przyoblekliśmy się w nowego człowieka i musimy się nieustannie kształtować wedle obrazu Tego, który go stworzył; a tym obrazem jest człowiek pierwszy i ostatni, ale zawsze człowiek stworzony przez Boga (Rdz 1:27: Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę.) jako mężczyzna i niewiasta, bo ten jest człowiek człowiekiem dzieła, bo jemu Bóg powierzył dzieła, dzieła chwały i dzieła niesienia chwały dla wszelkiej istoty, aby poznali chwałę, i żeby poznali też swoją chwałę, swoją nadzieję, swoją naturę, i byli już żywi i już nie umierali, ale żywi byli na wieki mocą Tego, który jest Żywy. Więc, gdy żyją i widzą Żyjącego, niech przypatrzą się Żywemu, póki żyją, aby żyć.


Link do nagrania wykładu - 20.06.2020r.
Link do wideo na YouTube - 20.06.2020r

Wykład-webinarium - 16.06.2020r.

Dzień dobry Państwu, rozpoczniemy nasze dzisiejsze spotkanie 16-go czerwca 2020 roku. Proszę Państwa, nasze spotkanie coraz głębiej rozszerza swoją świadomość w przestrzeni całego świata. Dlatego, że nie jest to li tylko powołanie do Chrystusa chrześcijan, którzy to są tymi już, którzy wybrali Chrystusa; jakoby wybrali Chrystusa. Wchodzimy w całkowicie nową przestrzeń naszego istnienia, przestrzeń całkowicie Chrystusową, gdzie nie ma już religii tej, która kieruje się grzechami czy kołem karmy czy innymi celami. Ale jesteśmy w religii, w prawdzie, w wierze, człowiekiem, który wierzy całkowicie, że nie ma grzechu i wierzy, że Chrystus dał mu nowego człowieka, nowe ciało. I proszę zauważyć, niemożliwym jest, aby wcielić się w Chrystusa, aby przyjąć wcielenie Chrystusowe, bez uśmiercenia. Ale bardzo dużo ludzi będzie, którzy będą chcieli odnaleźć wcielenie, nie chcąc śmierci, co jest niemożliwym, ponieważ nikt tam nie jest w stanie dotrzeć - to tak jakby chcieli rzucić się z motyką na słońce. Ale jesteśmy tutaj w tym jednoczeniu, gdzie zauważcie Państwo, otwiera się całkowicie nowa droga, całkowicie nowa przestrzeń, przestrzeń wcielenia. Mówię o wcieleniu Chrystusowym, do którego każdy jest przeznaczony. Ci, którzy szukają wcielenia - borykają się z karmą; a chrześcijanie szukając Chrystusa - borykają się z grzechami, których już nie mają. Ponieważ zostali okłamani; i jedni i drudzy zostali okłamani. Bo Jezus Chrystus jest i dla jednych jak i dla drugich. Bo jedni poszukują wcielenia doskonałego i tam znajdują Chrystusa, a chrześcijanie przez poszukiwanie Chrystusa odnajdują wcielenie, dokładnie tego samego którego szukają buddyści, taoiści i hinduiści i wszyscy inni, którzy tak naprawdę poszukują tajemnicy ostatecznego doskonałego wcielenia, kiedy już nikt nie umiera, ale osiąga ostateczny stan doskonałości, gdzie mimo że wszystko przestaje istnieć, oni są w Bogu jedynym i mają pełnię istnienia i pełnię życia. Ta droga, która się w tej chwili objawia, jest drogą bardzo ciekawą, ale tak bardzo ciekawą, że wymaga czego? Wymaga tego - przeczytam czego - Dn 9,24: grzech obłożyć pieczęcią i odpokutować występek, a wprowadzić wieczną sprawiedliwość, przypieczętować widzenie i proroka i namaścić to, co najświętsze. Czyli wymaga tego, bo to o czym rozmawiamy nie zostało powiedziane, to jest w tej chwili objawione jako tajemnica, która jednoczy wszystkich, a nie była ona wypowiedziana, ona jest objawiona, bo tylko w ten sposób jest wprowadzanie wiecznej sprawiedliwości, jest to odpokutowanie występku i na grzech nałożona pieczęć, aby położyć kres nieprawości. Bo tylko przez doskonałe wcielenie następuje zakończenie tego wszystkiego i nowa droga, która jest właściwie jakże stara, jakże odwieczna. Bo to jest droga poszukiwania doskonałego człowieka, ostatecznie doskonałego wcielenia, przyjęcia Chrystusa. Jesteśmy w tej chwili coraz głębiej w tej prawdziwej naturze, ale jedynie wtedy możemy ją zachować, jeżeli uwierzymy Bogu dlaczego nas uśmiercił; dlaczego uśmiercił naszą grzeszną naturę. I wtedy uwierzymy, że uśmiercił naszą grzeszną naturę. I wtedy przyjmiemy przez wiarę nowego człowieka, którym jesteśmy i który jest - wtedy - w pełni zdolny do wykonania dzieła, które w nas, na naszych oczach i razem z nami się dzieje dla świata. Ponieważ z upragnieniem i utęsknieniem czeka cały wszechświat, aby to co przez niego zostało zrujnowane, aby ponownie powstało i żeby ponownie dało im drogę, której już chcą, już pragną. A dlaczego chcą? Bo zobaczyli, że tam gdzie są, jej nie ma. I jedyne miejsce zostało tylko tutaj, które na początku zniszczyli, którego tak bardzo nie chcieli. Bo chcieli najpierw doznać wszystkiego tego, gdzie nie ma, aby później wyeliminować wszystko i chcieć tego czego tak naprawdę nie poznali i gdzie, to miejsce jedynym jest miejscem; tego co chcą. Ale oni chcą czynić tak dlatego że zobaczyli. I dlatego chcą uwierzyć. I czekają na tych, którzy nie widzieli, a uwierzyli.

Link do nagrania wykładu - 16.06.2020r.
Link do wideo na YouTube - 16.06.2020r

Wykład-webinarium - 12.06.2020r.

Dzień dobry Państwu, 12-go czerwca 2020 roku. Proszę Państwa, rozpoczniemy nasze dzisiejsze spotkanie; spotkanie które mówi, już od soboty właściwie, a nawet może wcześniej, przedstawia tą tajemnicę ogromnej głębi i nowego przymierza, właściwie przymierza, nie tyle co nowego przymierza, ale przymierza tego, które Chrystus Pan zawarł z człowiekiem. Bo to przymierze przez czasy 418 roku, zostało może nie zniszczone, bo zniszczone być nie mogło, ale ludzie zostali wprowadzeni na niewłaściwą drogę, aby tego przymierza nigdy nie zachowywali - mimo, że Bóg zachowuje to przymierze - aby ludzie nigdy w nim nie uczestniczyli. I nie mogąc zniszczyć tajemnicy prawdy, doskonałości, chwały Chrystusa nie mogąc zniszczyć, zaczęli być inwigilowani ludzie czyli chrześcijanie, a jednocześnie wszyscy inni prowadzeni do niewłaściwej drogi pojmowania swojego życia, pojmowania duchowej prawdy. I to nie tylko chrześcijaństwo - wszystkie religie na świecie były okłamywane. I te religie, które myślą, że wiedzą, okazuje się, że też oczekują na prawdziwe objawienie. Tak jak chrześcijanie oczekiwali na przyjście Chrystusa, gdzie prorocy mówili o tajemnicach, tak samo i inne religie oczekiwały na objawienie się Chrystusa, tak jak np. religie buddyjskie, hinduistyczne, one też oczekują na tajemniczego człowieka, na Króla, który przyjdzie i wyzwoli ich wszystkich z ciemności i wszystkie religie zjednoczy przez moc Miłosierdzia. O czym jest mowa? Mowa jest o tajemnicy naszego życia, o tym, że my, którzyśmy zostali wszyscy na Ziemi, uwolnieni od dawnego człowieka; i to jest bardzo ciekawy werset o dawnym człowieku: Rz 6,6: To wiedzcie, że dla zniszczenia grzesznego ciała dawny nasz człowiek został razem z Nim ukrzyżowany po to, byśmy już więcej nie byli w niewoli grzechu. Dawny nasz człowiek, czyli człowiek duchowy, zwiedziony przez Adama, a właściwie doprowadzony przez Adama do upadku całkowicie. Stary nasz człowiek został zabity, abyśmy przyjęli nowego człowieka. A ten nowy człowiek jest postawiony do dzieła, aby zniszczyć grzeszne ciało, które zniewala piękną córkę ziemską z pierwszego świata. I to jest czas objawienia tajemnicy, bo te tajemnice, o których rozmawiamy, powiem Państwu - one nie widziały światła dziennego. Są ci, którzy oczekują objawienia się tajemnicy, o której mówi przepowiednia o kwiecie Udumbara, że przyjdzie człowiek, Król, który objawi tajemnicę, która jest tajemnicą zjednoczenia wszystkich wiar; a w tym momencie rozmawiamy, myślimy tak: jak to może się stać? - zjednoczyć wszystkie wiary. A okazuje się, że to wszystko jest dla nich w ich wierze, bo ich wiara tego oczekuje - doskonałej tajemnicy wcielenia. My mówimy o tajemnicy wcielenia i oni też szukają doskonałej tajemnicy wcielenia, szukamy tego samego, tej samej prawdy. I okazuje się, że wszyscy - czy to chrześcijanie dzisiejsi, czy to buddyści, czy to taoiści - szukają dokładnie tego samego wcielenia, wcielenia Chrystusowego. Tylko my szukamy wcielenia w Chrystusa, a oni też wcielenia doskonałego, którym jest Chrystus. Którym jest właściwie doskonała natura ich życia stworzona przez Boga w Chrystusie Jezusie dla dobrych dzieł, których też oni poszukują. Więc wszystkich scala przez różne drogi, ale te różne drogi prowadzą też do jednego Boga, do jednej chwały, do jednego wcielenia i do jednego Boga chwalenia i życia objawienia, tego w prawdzie, gdzie wszyscy są życiem po pierwsze utajonym, a jednocześnie jakże objawionym. Utajonym w nich, a objawionym w Chrystusie. Kol 3,4: Gdy się ukaże Chrystus, nasze życie, wtedy i wy razem z Nim ukażecie się w chwale.

Link do nagrania wykładu - 12.06.2020r.
Link do wideo na YouTube - 12.06.2020r

Wykład-webinarium - 06.06.2020r.

Dzień dobry Państwu, w sobotę 6-go czerwca 2020 roku. Proszę Państwa, ta przestrzeń naszych spotkań i czasu, który w tej chwili się objawia i ukazuje, nie jest możliwa do wykonania przez ludzi, którzy cały czas szukają grzechów; nie jest to możliwe, po prostu nie jest. Proszę zauważyć tą prostą prawdę, która jest ukazana w 1P 3,18-20: "Chrystus bowiem również raz umarł za grzechy, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was do Boga przyprowadzić ..." Chcę tu powiedzieć o tym, że głównym elementem dzisiejszego życia chrześcijan, i to nie tylko rzymskokatolickich, ale wszystkich chrześcijan na świecie - jest jakiś problem z Bogiem. Opisany on jest bardzo wyraźnie w Listach do Kościołów (Ap 2-3). Jezus Chrystus mówi takie słowa, powiedzmy że tak w luźnym tłumaczeniu: nie mam pretensji ani niczego do Kościoła z Filadelfii, on mimo że małym jest Kościołem, to zachowuje Moje słowa, zachowuje Moje nakazy, on mimo że małym Kościołem, to trwa w Miłości Mojej. Wszystkie natomiast inne, mają jakieś problemy - jeden mówi, że Mnie kocha, a szuka głębin szatana, inny znowu mówi, że jest bogaty i nic mu nie potrzeba, inny jeszcze przestępuje Moje Prawo i mówię do niego: wróć do Pierwszej Miłości i wróć tam skąd spadłeś, znowu inny ma jeszcze jakieś inne problemy. Tylko Kościół w Filadelfii - to jest Ap 3,7-8 - Aniołowi Kościoła w Filadelfii napisz: To (..) Ten, co otwiera, a nikt nie zamknie, i Ten, co zamyka, a nikt nie otwiera. (...) Oto postawiłem jako dar przed tobą drzwi otwarte, których nikt nie może zamknąć - to jest tajemnica Bożego proroctwa, tajemnica Bożej prawdy, która jest pieczętowana. W jaki sposób? - dzieje się; jest objawiona i się dzieje; i się objawia i jest ona. Dzisiaj jest taka sytuacja, że proroctwa, które Chrystus objawia przez św. Eliasza, św. Henocha, św. Piotra, św. Jana - jest napisane Ap 10,11- Janie, idź i prorokuj ponownie o ludach, narodach, plemionach i językach, potrzeba ci ponownie prorokować, czyli idź i ponownie powiedz o tym wszystkim, i to św. Eliasz objawia, Chrystus mówi: Eliasz przyjdzie ponownie i wszystko naprawi.
Proszę Państwa, te wszystkie sprawy, które są w tej chwili poruszane, one są sprawami przeprowadzającymi Państwa do nowego właściwego stanu chrześcijaństwa, bo chrześcijaństwo to nie - zrobić sobie dobrze, i nie - załatwić sobie sprawy u Boga, i nie - poleżeć sobie na zapiecku; ale wykonać dzieło Pańskie, które Bóg przeznaczył człowiekowi. Odwieczna droga, a jakże nieznana, jakże tajemnicza, jakże ukryta, jakże niechciana, a jednocześnie nieustannie wyczekiwana i wypatrywana przez tą, która w głębinach i tych, którzy ostatecznie poznali jej dobro po sprawdzeniu wszystkiego, co myśleli, że sami mogą wszystko uczynić. I stało się niemożliwym, aby samemu wszystko uczynić, bo tylko Ten, który jest dawcą Ducha, Życia, Duchowej Natury, może być przyczyną nowej duchowej kultury, nowej duchowej istoty, która tak naprawdę przeznaczona jest od zarania dziejów do istnienia. Bo najpierw było to, co ziemskie, materialne, ale później co duchowe, i ostatecznie duchowe jest tym co pozostaje i trwa wiecznie, bo to co duchowe musi zatriumfować, bo to co ziemskie oczekuje nieustannie na prowadzenie, na przemienienie, bo poznało tą tajemnicę, tajemnicę zgubienia, zagubienia, poszukiwania wyparcia, niechcenia, a w tej chwili jakże wielkiego poszukiwania i tak naprawdę umiłowania wszystkiego tego, co Boskie.


Link do nagrania wykładu - 06.06.2020r.
Link do wideo - 06.06.2020r na YouTube

Wykład-webinarium - 02.06.2020r.

Dzień dobry Państwu, 2-go czerwca 2020 roku. Poprzednie nasze spotkanie ukazywało tajemnicę, którą Duch Święty objawił - o uwolnieniu, że Chrystus Pan zstąpił do otchłani i w otchłani obiecał duchom wolność. Wiemy o tym, że to jest tajemnica ta, która jest związana z pierwszym światem, z upadkiem pierwszego świata. I nie chodzi o uwolnienie tych, którzy dokonali upadku pierwszego świata. Bo Jezus Chrystus w drugim świecie nie przyszedł uwolnić Adama od grzechu, tylko ludzi spod władzy Adama. Dzisiejszy Kościół mówi, że jesteśmy w dalszym ciągu plemieniem Adamowym. Ale my nie jesteśmy tym plemieniem Adamowym, plemię Adamowe zostało uśmiercone, w Jezusie Chrystusie zostało uśmiercone - Rz 6,6: To wiedzcie, że dla zniszczenia grzesznego ciała dawny nasz człowiek został razem z Nim ukrzyżowany po to, byśmy już więcej nie byli w niewoli grzechu.
Dzisiejszy świat jest światem, gdzie Chrystus mówi: Przyjdę niebawem, trzymaj co masz, abyś zachował swój wieniec, dochowaj Moich nakazów. Nakazami Bożymi jest nieustannie trwać w prawdzie tej, którą Chrystus uczynił, czyli mieć świadomość, że jesteśmy naprawdę bez grzechu, i proszę zauważyć - to że jesteśmy bez grzechu, nie oznacza, że nie staczamy bitwy z grzechem. Jezus Chrystus był na Ziemi bez grzechu, to nie oznacza, że nie staczał bitwy z grzechem. Staczał ją bardziej niż wszyscy inni, ponieważ niósł grzechy świata.
My, którzy wierzymy w Chrystusa; jesteśmy tymi, których przeznaczył do walki z grzechem, który nieustannie działa w ciele, abyśmy mogli ten grzech całkowicie stamtąd wyrzucić, który jest trudem i cierpieniem tej, której obiecał wolność zstępując do otchłani i powiedział jej, że przyjdzie. On przyjdzie w synach Bożych, bo oni są w Nim - 2Kor 5,17: Jeśli więc ktoś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, minęło, a oto wszystko stało się nowe. Więc w Chrystusie - czyli w doskonałości, w ufności, w oddaniu, w Synu być oddanym Bogu, ufnym Jemu, uświadomić sobie i uwierzyć, że jesteśmy innym stworzeniem, nowym stworzeniem, stworzeniem Nieba, jesteśmy Niebianami na tej Ziemi, aby dopełnić dzieło Boże na tej Ziemi, aby ta Ziemia odzyskała tą chwałę, dla której została przeznaczona od początku świata.
I dlatego, gdy w pełni wierzymy co nam Chrystus uczynił, czyli wiemy i w pełni mamy świadomość, że wolność nasza i czystość jest darem, to w tym momencie przez trzymanie daru, przez chwałę Chrystusa w nas pokonujemy grzech w ciele, a do tego zostaliśmy powołani, aby to właśnie uczynić i wyzwolić tą, której Chrystus obiecał tą wolność. Ponieważ ona na początku była doskonałością, pierwociną doskonałości, perłą wszechświata, perłą natury ziemskiej, chwałą Nieba na Ziemi, która została wrzucona w błoto. I dlatego tylko ten, który wierzy trafia prosto po perłę i wydobywa ją i ją żywą wodą obmywa, a ona jaśnieje blaskiem ponownie, i staje się on bogaty, o czym jest powiedziane: kto znalazł perłę, sprzedał wszystko, nabył ją i stał się bogaty.


Link do nagrania wykładu - 02.06.2020r.
Link do wideo - 02.06.2020r na YouTube

Wykład-webinarium - 29.05.2020r.

Dzień dobry Państwu, rozpoczniemy dzisiejsze spotkanie, razem z webinarium, 29-go maja 2020r. Proszę Państwa, dzisiejsze spotkanie, ta tajemnica, którą Duch Święty objawił, chyba nie jest znana w ogóle, nikt o niej nie wie, a co ciekawsze nikt nie chce wiedzieć, a jeśli chce coś wiedzieć, to całkowicie inaczej, nie tak jak Duch Święty chce objawić. Co to jest za tajemnica? To jest ta tajemnica, o której rozmawialiśmy, właściwie czytaliśmy, i tutaj ukażę 1P 3,18 i na tej kanwie chciałbym ukazać tą tajemnicę, i nie tylko, ale także na Księdze Izajasza. Proszę zauważyć: 1P 3,18 Chrystus bowiem również raz umarł za grzechy, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was do Boga przyprowadzić; zabity wprawdzie na ciele, ale powołany do życia Duchem. 19 W nim poszedł ogłosić [zbawienie] nawet duchom zamkniętym w więzieniu, 20 niegdyś nieposłusznym, gdy za dni Noego cierpliwość Boża oczekiwała, a budowana była arka, w której niewielu, to jest osiem dusz, zostało uratowanych przez wodę.
Dzisiejsze spotkanie ma kanwę opartą na obietnicy - promesa, obietnica, zapewnienie - na obietnicy. Ta obietnica to jest właśnie 1P 3,19, jest tam obietnica. I proszę zauważyć niezmiernie ważna to jest sprawa - nie jest to obietnica dla kogoś tam nie wiadomo gdzie, jakiś li tylko duchów, które są strasznie dawno, daleko, gdzieś w pierwszym świecie, gdzieś przed potopem. Te duchy, to jest nasza natura wewnętrzna, tak zwana ogólnie podświadomość, w Starym Testamencie i w Nowym nazywana ogrodami i winnicami. I to jest ta nasza przestrzeń wewnętrzna, to jest ten człowiek wewnętrzny, o którym człowiek mówi: "to było silniejsze ode mnie, nie mogłem tego powstrzymać, to było silniejsze ode mnie, uległem emocjom, byłem w afekcie". To jest ta natura, nad którą on ma zapanować, a cały czas mówi: "to było silniejsze ode mnie". Co to oznacza? - że nie wykonuje żadnej, ale to żadnej pracy, która została mu zadana przez Boga; z drugiej strony - nie uwierzył Chrystusowi, całkowicie nie uwierzył Chrystusowi ani Bogu.
Na ostatnim naszym spotkaniu sobotnim została ukazana jedna bardzo ważna rzecz - że Chrystus Pan uśmiercił człowieka na Krzyżu, a nie uwolnił od grzechów, uśmiercił ducha z jego grzechami; czyli nie jest człowiek najważniejszym celem, bo został uśmiercony, razem z jego grzechami. Została tylko sama dusza, która została ponownie wcielona w nowego człowieka, który został stworzony w Chrystusie Jezusie, abyśmy się kształtowali na obraz Tego, który go stworzył; Tego Człowieka. Więc proszę zauważyć - cel jako człowiek, nie był tu istotny. Istotne było dzieło człowieka, które ma wykonać. Człowiek został uśmiercony, bo nie jest on, w takim stanie w jakim był - celem, ale ostatecznym celem jest obietnica, którą Chrystus Pan, w czasie kiedy zmartwychwstał 2000 lat temu, zstąpił do głębin, aby obiecać, ogłosić obietnicę wolności dla tych duchów, które przed potopem były nieposłuszne Bogu, a przyszedł teraz czas, aby je wyzwolić.
Więc naszym dziełem dzisiejszym jest niezmiernie wielka głęboka tajemnica.


Link do nagrania wykładu - 29.05.2020r.
Link do wideo - 29.05.2020r na YouTube

Wykład-webinarium - 23.05.2020r.

Dzień dobry Państwu, w sobotę 23-go maja 2020r. Proszę państwa rozpoczniemy nasze dzisiejsze spotkanie. Jak zawsze nasze spotkanie związane jest - zawsze i to zawsze - z rozwojem wewnętrznym duchowym, i nie takim płaskim, który jest z piaskownicy, tylko najgłębszym pojęciu rozwoju duchowego.
Jest to o człowieku światłości.
Człowiek światłości to jest ten, którego prowadzi Duch Święty. Ale musimy pamiętać o tej sprawie, że człowiek światłości, to ten, który jest świadomy bezgrzeszności wynikającej z niewinności danej przez Chrystusa, która jest ujawniona w Liście św. Pawła do Rzymian rozdział 5, werset 17-19 i oczywiście też w innych rozdziałach jest bardzo wyraźnie ukazana. Więc tutaj musimy pamiętać o tym, że człowiek światłości to jest ten człowiek, który jest świadomy Odkupienia, świadomy jest niewinności, nieustannie chwali Boga; tak jak "syn marnotrawny", który uświadomił sobie swoje położenie, a jednocześnie wie o tym, że jest synem i że wdzięczność za wszystko, musi być Ojcu dana.
Po prostu chcę Państwu powiedzieć, że jesteście Państwo człowiekiem światłości, gdy wierzycie całkowicie Chrystusowi Panu, nie z powodu logiki, rozumienia, tylko po prostu tak jak dziecko. Jak dziecko - gdy Ojciec mówi dziecku: tam jest to i to; dziecko tego nie widziało, a mówi: tak, dobrze, że to jest tam i ja cieszę się, że to jest tam. I nie definiuje tego, nie stara się tego sprawdzić, po prostu wie, że tam to jest. I gdy dorasta, wybiera się tam, i to tam znajduje. To jest ufność. I dlatego, kiedy Bóg mówi, abyście uwierzyli w Chrystusa Pana i stali się człowiekiem światłości, nie myślimy o tym, tylko stajemy się nim i czynimy to co do nas należy. Po prostu czynimy. Gdy czynicie, diabeł się strasznie boi waszej pewności. Co to znaczy? Ufność nasza polega na przekonaniu, że gdy prosimy Boga zgodnie z Jego wolą, daje nam to, o co Go prosimy, a właściwie już mamy (1J 5,14). Inna Ewangelia: Gdy będziecie pewni w swoich sercach, stanie się. Pewni w waszych sercach, czyli gdy zaufacie Bogu, że On jest z wami, i gdy poprosicie Go o to, co On chce wam dać, to już się stało i już to macie. Więc chodzi o prostotę, naprawdę niezmiernie prostotę wielką i pozbycie się umysłu jako weryfikatora. A umysł będzie w dalszym ciągu w was działał jako wyrażenie chwały Bożej, a nie jako kontroler i ten, który mówi: tak, tak, nie, nie. Po prostu oddajecie się Duchowi Świętemu, umysł powinien wyrażać chwałę Bożą, bo nie jest do tego, aby sprawdzać prawidłowość tego, co Bóg mówi, ale po to by wyrażać chwałę Bożą.


Link do nagrania z wykładu - 23.05.2020r.
Link do wideo - 23.05.2020r na YouTube

Webinarium - 19.05.2020r.

Dzień dobry Państwu, rozpoczniemy wtorkowy webinar 19-go maja 2020r. Jesteśmy w tej chwili w czasie wielkiej transformacji, którą myślę, że wszyscy odczuwają na swój sposób. Bardzo dużo ludzi odczuwa niespokojne sny, konieczność dokonania wyboru, stany ciała, które nagle się pojawiły, czy nagłe zakłócenia, które nie istniały wcześniej. Ale jeśli chodzi o takie wewnętrzne podświadome stany to jest konieczność wyboru, jakiś stan niepokoju, stan konieczności dokonania zmiany w swoim życiu.
Proszę zauważyć, dzisiejszy wykład, spotkanie, webinarium, możecie Państwo odczuwać szczególny stan obecności Ducha, Miejsca Świętego Świętych, tam gdzie emanuje czystość Matki. Tej, która pozostaje razem z Arcykapłanem. Jak weszła z arcykapłanem, który odszedł, to Ona pozostała, wprowadzona już całkowicie i aż na wieki przez Chrystusa Pana, który jest Arcykapłanem na wieki. Święta Maria Matka Boża, Ona jest tam i Ona została objawiona teraz, Jej czas, Jej tajemnica, tajemnica Niewiasty przyobleczonej w Słońce, która pod stopami ma księżyc, a wokół głowy diadem z dwunastu gwiazd. To Ona w ówczesnym czasie porodziła Syna Mężczyznę, a dzisiaj w tym czasie rodzi Mężczyznę (Ap 12), jako ta, której dzieło Najwyższego Kapłana zostało dane, aby zrodzić potomstwo, zrodzić synów Bożych, których zradza jako kapłanów - kapłanów dla dzieła. Dzieła jakżeż na tym świecie bardzo zapomnianego. I nie tylko zapomnianego, ale bardzo niechcianego. Aby Ziemia została przywrócona do chwały Nieba, do chwały dziedzictwa Niebios, żeby przywrócona została jej chwała Niebios, która została jej dana razem ze zrodzeniem, razem ze stworzeniem. Na początku już była wielka, już na początku została zrodzona jako doskonałość świata materialnego, zaczątek świata materialnego, gdzie przez stworzenie objawiła w całym wszechświecie materii, która została stworzona bez świadomości duchowej, duchową naturę materii, przemienienia.
Dziękuję Państwu za uwagę. Oddaję Państwa Bogu Ojcu w opiekę przez Miłosierdzie Boże, abyście Państwo radośnie mogli dążyć ku temu, do czego zostaliście wezwani. I ten czas także wzywa was ku doskonałości, która nie jest wam ostatecznie obca, ale ukryta. I szukajcie jej głęboko, bo ona jest tam i was wzywa.


Link do nagrania z Webinarium - 19.05.2020r.

Webinarium - 15.05.2020r.

Dzień dobry Państwu, na webinarium piątkowym 15-go maja 2020 roku. Proszę Państwa, jesteśmy w trzynastym dniu tej przemiany głębokiej, która rozpoczęła się 3-go maja. Ten czas, który się rozpoczął po Intronizacji 1260 dni, skończył się dokładnie o północy 2-go maja. 3-go maja o godzinie 0 rozpoczął się piętnastodniowy stan, można powiedzieć, przemiany, drogi. Bo rozmawialiśmy o dwóch tygodniach, ale to jest przecież od 3-go maja włącznie do 17-go, to jest piętnaście dni. Dzisiaj znajdujemy się w trzynastym dniu tej przemiany. Jutro jest 14-ty i 15-ty dzień. Co to znaczy tych piętnaście dni? Proszę zauważyć, bardzo ciekawa rzecz, bo on jest związany ściśle ze Świętą Marią Matką Bożą. I nie tylko związany ze Świętą Marią Matką Bożą dlatego, ponieważ tak myślimy, ale dlatego że Chrystus wyznaczył Świętą Marię Matkę Bożą przez 1260 dni, na ten czas. Bo Intronizacja dokładnie była w dniu, w którym jest święto Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata. Króla Wszechświata - to jest bardzo ciekawa sytuacja, bo nasze poprzednie spotkanie było o stworzonej Ziemi, pięknej cudownej Ziemi, która była pierwszą Ziemią, Ziemią która została stworzona dla wszelkiego stworzenia. Bo wszystko co istniało na początku było materialne, jak to powiedział święty Paweł w: 1Kor 15, 46 Nie było jednak wpierw tego, co duchowe, ale to, co ziemskie; duchowe było potem. I rzeczywiście na początku było to, co fizyczne. I dlatego Ziemia objawiła duchową naturę, początek duchowej natury fizyczności wszelkiej, którą Bóg objawił dla wszelkiego stworzenia, które stworzył. I dlatego chcę powiedzieć, że Chrystus Pan Król Wszechświata przyszedł, aby odnowić tą tajemnicę, aby ona stała się w pełni ziszczona; tajemnicę duchowego wzrostu wszelkiej materii, która ostatecznie musi poznać swojego Stwórcę. Bo Stwórca stworzył tą materię nie po, żeby ona sobie istniała, ale po to, aby także w rezultacie - można powiedzieć - ewolucji duchowego wzrostu poznała też swojego Stwórcę i stała się podobna do Niego. Gdzie odnajdujemy tą właśnie tajemnicę? To jest: Kol 3, 9-10 boście zwlekli z siebie dawnego człowieka z jego uczynkami, a przyoblekli nowego, który wciąż się odnawia ku głębszemu poznaniu, według obrazu Tego, który go stworzył.

Link do nagrania z Webinarium - 15.05.2020r.

Webinarium - 09.05.2020r.

Dzień dobry Państwu, rozpoczniemy webinarium sobotnie 9-go maja 2020 roku. Proszę Państwa, jesteśmy w bardzo radosnym i głębokim czasie głębokiej transformacji. Nie wszyscy ten czas odczuwają jako czas radosny, ponieważ istnieje koronawirus, niepokój, rozdarcie. Ale istnieje też świat nieba, a świat nieba jest nadrzędnym stanem nad stanem ziemskim, o czym mówi św. Jan w Apokalipsie, Ap 3, 10-13: Skoro zachowałeś nakaz mojej wytrwałości i Ja cię zachowam od próby, która ma nadejść (która właściwie nadeszła) na cały obszar zamieszkany, by wypróbować mieszkańców ziemi. Przyjdę niebawem: Trzymaj, co masz, by nikt twego wieńca nie zabrał! Zwycięzcę uczynię filarem w świątyni Boga mojego i już nie wyjdzie na zewnątrz. I na nim imię Boga mojego napiszę i imię miasta Boga mojego, Nowego Jeruzalem, co z nieba zstępuje od mego Boga, i moje nowe imię. Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów. I tutaj właśnie radość jest, ponieważ radość wynika z tego, że zachowujemy nakaz Boży. Trzymaj co masz oznacza nakaz Boży, którego słuchasz, którego się trzymasz, on cię czyni bezpiecznym. Więc w tym momencie następuje tak odwieczna prawda; Duch Boży panuje nad materialnym światem i wtedy, kiedy my naprawdę ufamy Bogu, to nie tylko jest to ufność w rozumieniu ludzkim, ale jest to ufność, która działa w taki sposób, że gdy ufamy Bogu, także zmienia się nasza odporność, nasza odporność w organizmie, ma inną strukturę, ona inaczej działa, budzą się siły odporności, które w naturalny sposób nie funkcjonują.

Link do nagrania z Webinarium - 09.05.2020r.

Webinarium - 05.05.2020r.

Dzień dobry Państwu, rozpoczniemy nasze dzisiejsze spotkanie. Jak wiecie Państwo, 2 maja skończyło się 1260 dni, gdzie została ujawniona Niewiasta, a jednocześnie skończyło się 100 lat działania szatana. I w tej chwili rozpoczął się okres 1000 lat szczęśliwości, który Chrystus w tej chwili otwiera. Ale, gdy rozpoczął się ten okres czasu od 3 maja końca działalności szatana, w sensie takiej, że szatan może kusić ile chce; w tej chwili już może to tylko czynić, jeśli człowiek się z tym zgadza. Ale my będąc w Świętej Marii Matce Bożej, bo Ona w tej chwili przychodzi; przez te dwa tygodnie od 3 maja do 17 maja będzie nieustannie rozszerzać się i rozszerza się ten wpływ potężnej mocy Świętej Marii Matki Bożej, który uwalnia wewnętrzną naturę od zła. I kiedy czyny nasze są dobre, są doskonałe, to radość Pańska w nas działa, radość Świętej Marii Matki Bożej nas wspiera, bo na dzisiejszy czas, na ten czas została Ona dana.
Duch Święty mi ujawnił taką rzecz, że ten czas dwóch tygodni jest podobny do otwarcia Morza Czerwonego, gdy Izraelici wyszli z Egiptu, doszli do Morza Czerwonego, Mojżesz uderzył w wody Morza Czerwonego i ono się otworzyło. Izraelici weszli na suche dno i przeszli na drugą stronę. Jest to także przez dzisiejsze rozumienie dostrzegane - pozostawienie starego życia, całkowicie pozostawienie starego życia i rozpoczęcie całkowicie nowego życia - w tej chwili także jest ta sytuacja. I to jest ten dwutygodniowy okres czasu, kiedy jest otwarte to przejście. Ci, którzy przechodzą wybrali wiarę. Ci, którzy nie przechodzą w tej chwili, wybrali drogę trwogi. Ten czas jest czasem rzeczywistego przejścia, gdzie przechodząc w tej chwili ten okres czasu, musimy wykorzystać go jak najlepiej. Czytaj więcej ...


Link do nagrania z Webinarium - 05.05.2020r.
Wygenerowano w sekund: 0.11
1,595,637 unikalne wizyty