Aktualnie online
· Gości online: 2

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 552
· Najnowszy użytkownik: Optioa57
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
Brak tematów na forum
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Powitanie
Zajmuję się rozwojem wewnętrznym, poszukiwaniem, poddawaniem się nieustannej przemianie przez Ducha Świętego, który w różny sposób mnie dotykał i przemieniał i czyni to w dalszym ciągu.
Pamiętam swoje okresy sprzed 10-ciu, 15-tu lat, że byłem niekiedy w wielomiesięcznej ciemności. Ale nie przeszkadzało mi to; był to po prostu lekki ucisk, mimo że wszędzie wszystko było jałowe, czyli można było powiedzieć, że jakoby był zamknięty dostęp do wszelkiej wiedzy. Ale była Wiara, i czułem się dobrze, bo byłem z Chrystusem nieustannie, On tam był ze mną. Już w owym czasie wiedziałem bardzo jasno, że kiedy jestem z Nim, to nie mam czego się obawiać, bo On jest Bramą. Nie jestem zamknięty nigdzie, On jest Bramą, więc mogę w każdej chwili stąd wyjść. I gdy dochodziłem do takiego wewnętrznego już przekonania do samego końca, że przekonane było we mnie już wszystko, to byłem już na zewnątrz, ciemność ustępowała i była światłość, nowa przestrzeń. To jest jak przeciskanie się przez ciasną przestrzeń między jednym światem a drugim, jak rodzenie się, jak narodziny dziecka, które wychodzi z jednego świata, przechodzi do drugiego świata i wtedy jesteśmy już w drugim świecie i wszystko jest nowe. Ale jedno jest to samo, niezmienne - Wiara, Nadzieja i Miłość.


Tematy te poruszane są na prowadzonych kursach i wykładach. Na stronie odnajdziecie informacje o nich, a także o terapiach indywidualnych. Wykłady spisane w plikach PDF możecie przeczytać w dziale Wykłady PDF. Nagrania dzwiękowe można odsłuchać na zaprzyjaźnionej stronie: http://chomikuj.pl/aygora/Dokumenty/Wykłady.

Ireneusz Wojciechowski

ZAPRASZAM

WODA Z LOURDES MIEJSCA OBJAWIENIA ŚW.MARII MATKI BOŻEJ Z LOURDES - INFORMACJE 726310908

Tajemnica troski
Nie potrafimy się troszczyć o Świętą Marię Matkę Bożą, bo dla ludzkiej natury jest to niemożliwe. Ale jest to możliwe dla duchowej natury, która została przeznaczona do troski nad wszelkim stworzeniem, nad całą ziemią. Troska jest to pełna ufność Jezusowi Chrystusowi. I przez ufność Jezusowi Chrystusowi troszczymy się o Świętą Marię Matkę Bożą, co w ludzki sposób dla człowieka jest niemożliwe. On to w naszym sercu czyni. A gdy troszczymy się o swoją Matkę, czyli o Świętą Marię Matkę Bożą to Ona w naszym sercu staje się z nami jednością, bo troska to jest tak naprawdę jednoczenie.
MIŁOŚĆ
1 Kor 13: 4 Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą. 7 Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. 8 Miłość nigdy nie ustaje... Jeśli zagubiliście Miłość bliźniego, gdzieś ją zakłóciliście, gdzieś ją zgubiliście, to na pewno ją odnajdziecie w Chrystusie. Bo Ona tam cały czas czeka na was. Ona tam jest. Nie musicie zastanawiać się gdzie Ona poszła. Ona nigdzie nie poszła. Ona pozostała tam, gdzie Ona ma swoje życie. Ona jest w Chrystusie. Ona jest w Świętej Marii Matce Bożej.
WIARA I MODLITWA PAŃSKA
Modlitwa Pańska, czyli modlitwa OJCZE NASZ, to najbardziej znana i najważniejsza modlitwa chrześcijańska.
Jest darem Ojca Niebieskiego dla swoich dzieci. A nauczył nas jej Syn Boży, Jezus Chrystus.
Jest najpiękniejszą z modlitw, gdy mówimy ją w wersji ewangelicznej.
Jest druzgocąca, gdy mówimy ją w wersji tradycyjnej.
Ta diametralna różnica spowodowana jest przez werset siódmy.
Analiza psychologiczna ukazuje, jak wymowa siódmego wersetu ma wpływ na duchowy rozwój chrześcijan.
Analiza psychologiczna dotycząca kanonu 2 Synodu w Kartaginie z 418 r.
W 418 roku, na synodzie w Kartaginie wprowadzono zapis nakazujący wierzyć, pod karą ekskomuniki, że dzieci rodzą się z grzechem pierworodnym, który zostaje usunięty przez chrzest w kościele. Efekty tego zapisu trwają do dnia dzisiejszego i determinują wiarę chrześcijan. Przedstawiona analiza psychologiczna, wszechstronnie ukazuje jakie oddziaływanie miał kartagiński zapis synodalny, jakie zostały zawarte w nim manipulacje, jakie zniekształcenia spowodował oraz co najistotniejsze - jakie zagrożenia sprowadził i sprowadza.
Człowiek światłości - on oświetla świat cały
Człowiek światłości jest ostatnim przeznaczeniem, ostatnim aktem ku doskonałości, ku zjednoczeniu się z Bogiem. Ostatnim aktem dla syna Bożego, dla człowieka, który został odkupiony przez Jezusa Chrystusa, a jednocześnie dla całej ziemi i dla wszelkiego stworzenia, które oczekuje na człowieka światłości, który oświetli całą ziemię, czyli da stworzeniu pełną światłość, wolność i ziemię uczyni przemienioną.
Człowiek ukryty
Wewnętrzny człowiek ukryty to jest właśnie jęczące stworzenie, zdolne do pojmowania, zdolne do odczuwania, zdolne do życia. To jest ta nasza natura wewnętrzna, która przemienia naszą cielesność. Nie ma możliwości dotknąć tego miejsca i w żaden sposób go poznać, ponieważ jak to Jezus Chrystus mówi w Ewangelii: Ani krew ani ciało nie dało wam tego poznania, tylko Mój Ojciec w niebie. To Bóg dotyka tego miejsca.
Kwarki i wolna wola człowieka
Kwarki mają taką zdolność, że mimo odległości, są bezpośrednio ze sobą połączone, mogą znikać, mogą pojawiać się, mogą się teleportować. Czy to są cuda? Nie. Dla kwarków jest to naturalny ich stan istnienia. One tak się zachowują. One tak istnieją. Dla nich to jest całkowicie naturalne, że one pojawiają się i znikają, są, nie ma ich, najczęściej nie istnieją, istnieją wtedy, kiedy chcą istnieć, albo ktoś je przywołuje do tego istnienia, a jeśli ich nie przywołuje, to nie istnieją i dobrze im jest bez istnienia - czyli istnieją w Bogu.
Człowiek składa się z kwarków, a nie potrafi zachowywać się jak kwark, nie potrafi czynić cudów - dlatego, bo Bogu nie pozwala na to, aby się cuda działy w jego życiu, ponieważ zabrania to wolną wolą, swoją wolą...
Bóg jest ruchem i odpocznieniem
Odpocząłem w Bogu i teraz moje działanie ma sens; ma sens.
Czyli znalazłem sens życia.
Sensem życia jest miłosierdzie, które ma swoje źródło w miłości, która odpoczęła w Bogu.
ENTROPIA DUCHOWA; WZÓR DOSKONAŁEGO ROZWOJU CZŁOWIEKA
Wszystko co nas otacza ulega entropii. Entropię świata widzialnego można przewidzieć z dużą dokładnością, pojmując tą dokładność entropią nieostateczną - niedoskonałą, natomiast duchowy - można powiedzieć kwantowy świat, cechuje nieznajomość entropii ostatecznej - doskonałej
Dziesięć panien - córki Boga
Wspólne życie człowieka i Boga to wspólne dzieło dziesięciu panien, to wspólne zdążanie w jednym celu, to wspólne współistnienie, to wiara, miłość, łaska, pokój, nadzieja, które w pełni są objawiane w dziele człowieka na ziemi przez córki nawrócone, roztropne, te roztropne, które były nieroztropne, które poznały swoje oddalenie, odrzuciły oddalenie i przyjęły wiarę i stały się zanurzone w poznaniu, doznały poznania, doznały miłosierdzia, doznały mądrości, doznały pokoju Bożego przez posłuszeństwo Bogu i doznały cierpliwości, to przez nadzieję w pełni w nich znalazło pełne zrozumienie, pełne rozwinięcie, pełne ujawnienie.
Wspólne życie człowieka i Boga to Miłość
Miłość – stawać się jednością, być zjednoczonym, być pełnią.
Miłość – stawać się jednością, być połączonym.
Miłość – to Jezus Chrystus przychodzi z Miłości do nas, abyśmy byli jednym z Nim, abyśmy byli w Niego włączeni, abyśmy mogli z Niego pić, abyśmy byli włączeni w jedną naturę doskonałego życia.
Czyli Miłość jest to jedność z naturą życia.
Więc prawdziwa Miłość do Boga to jest jedność z naturą życia – Jego życia. On jest życiem.
Dla tej chwili żyję
Jezus Chrystus mówi o aktach Jerozolimy w taki sposób:
Teraz przychodzi Mój kres.
Ten czas, który jest w Jerozolimie to jest kresem Mojego życia
I kresem Mojej misji, którą mam wypełnić,
Kresem Mojego pobytu na ziemi.

Grób Jezusa Chrystusa - Wrota do Nieba
I odwalił kamień od grobu,
aby mogły wejść do miejsca życia,
do grobu życia,
do grobu, w którym jest życie i zmartwychwstanie,
gdzie jest to rubież nieba, rubież królestwa,
miejsce, gdzie królestwo Boże w pełni się objawia
i się w pełni wypełniło.