Powitanie

Zajmuję się rozwojem wewnętrznym, poszukiwaniem, poddawaniem się nieustannej przemianie przez Ducha Świętego, który w różny sposób mnie dotykał i przemieniał i czyni to w dalszym ciągu.
Pamiętam swoje okresy sprzed 10-ciu, 15-tu lat, że byłem niekiedy w wielomiesięcznej ciemności. Ale nie przeszkadzało mi to; był to po prostu lekki ucisk, mimo że wszędzie wszystko było jałowe, czyli można było powiedzieć, że jakoby był zamknięty dostęp do wszelkiej wiedzy. Ale była Wiara, i czułem się dobrze, bo byłem z Chrystusem nieustannie, On tam był ze mną. Już w owym czasie wiedziałem bardzo jasno, że kiedy jestem z Nim, to nie mam czego się obawiać, bo On jest Bramą. Nie jestem zamknięty nigdzie, On jest Bramą, więc mogę w każdej chwili stąd wyjść. I gdy dochodziłem do takiego wewnętrznego już przekonania do samego końca, że przekonane było we mnie już wszystko, to byłem już na zewnątrz, ciemność ustępowała i była światłość, nowa przestrzeń. To jest jak przeciskanie się przez ciasną przestrzeń między jednym światem a drugim, jak rodzenie się, jak narodziny dziecka, które wychodzi z jednego świata, przechodzi do drugiego świata i wtedy jesteśmy już w drugim świecie i wszystko jest nowe. Ale jedno jest to samo, niezmienne - Wiara, Nadzieja i Miłość.


Tematy te poruszane są na prowadzonych kursach i wykładach. Na stronie odnajdziecie informacje o nich, a także o terapiach indywidualnych. Wykłady spisane w plikach PDF możecie przeczytać w dziale Wykłady PDF. Nagrania dzwiękowe można odsłuchać na zaprzyjaźnionej stronie: http://chomikuj.pl/aygora/Dokumenty/Wykłady.

Ireneusz Wojciechowski

ZAPRASZAM
WODA Z LOURDES MIEJSCA OBJAWIENIA ŚW.MARII MATKI BOŻEJ Z LOURDES - INFORMACJE 726310908

http://domdlarodzin.pl/aktualnosci/

WYKŁADY PDF

DZIEŃ DOBRY PAŃSTWU. POD ZAKŁADKĄ "WYKŁADY PDF" ZNAJDUJĄ SIĘ NAJNOWSZE WYKŁADY W FORMIE PISEMNEJ. Z A P R A S Z A M

On to z polecenia Ojca uczynił nas wolnymi i wolnymi jesteśmy; nie możemy w żaden sposób negować tej wolności.Gal.2.17

Z całą mocą rozszerzajmy wolność Chrystusa, wolność która od Niego pochodzi i wszem i wobec radujmy się tą wolnością, która pochodzi od samego Chrystusa, bo miasto zbudowane na górze nie może być zdobyte i nie może się ukryć.

O malutkiej Miłości - fragmenty wykładu z Łodzi 30.11.2013

Mając świadomość miłości, tej najmniejszej, tej najdrobniejszej pierwsi chrześcijanie, oni są zdolni do życia w Chrystusie, ponieważ nie są zdziwieni pracą; życie w nich się naprawdę zradza. Z powodu miłości to się dzieje. Miłość jest w stanie całkowicie uwolnić ich od ówczesnego i dzisiejszego ziemskiego życia. Zaczynają żyć żywym Duchem. Zaczynają czuć prawdziwe życie, żyć nim naprawdę. I życia nie tracą.

Sumienie

Sumienie nasze należy do nas, i do nas należy, aby dbać o sumienie.
Święty Paweł powiedział takie słowa: nikt nie będzie mnie oceniał, ja sam siebie nie oceniam, Bóg będzie mnie oceniał. Czyli moja ocena mojego sumienia może być niewłaściwa, ocena sumienia innych ludzi może być niewłaściwa; ale jeśli ja postępuję wedle Dziesięciorga Przykazań, wedle Praw Miłości, wedle owoców Ducha Świętego, natury dziecięctwa, przymiotów dziecięctwa - to moje sumienie się właściwie kształtuje. Dlaczego ludzie uważają, że sumienie ich należy do Kościoła?

Rodzimy się wolni od grzechu pierworodnego (J 1,9); Jezus Chrystus odkupił nas przed powstaniem Kościoła (Rz 5,6)

2 P 2,1: Znaleźli się jednak fałszywi prorocy wśród ludu tak samo, jak wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzą wśród was zgubne herezje.
Wyprą się oni Władcy, który ich nabył, a sprowadzą na siebie rychłą zgubę. 2 A wielu pójdzie za ich rozpustą, przez nich zaś droga prawdy będzie obrzucona bluźnierstwami; 3 dla zaspokojenia swej chciwości obłudnymi słowami was sprzedadzą ci, na których wyrok potępienia od dawna jest w mocy, a zguba ich nie śpi.

Największym szczęściem człowieka na tej ziemi jest pewność istnienia Boga

Pewność jest największym darem - pewność życia Boga, pewność że On istnieje.
Święta Maria Matka Boża mówi do świątobliwej Marii z Agredy: "Pomnożony będzie również dar posiadania Boga, albowiem sprawiedliwi zdobędą pewność i spokój, który cenniejszy jest niż wszystkie doczesne majątki, uciechy i radości". Największą radością natury ludzkiej przemienionego człowieka, który ufa Bogu, jest pewność istnienia Boga. I ta pewność daje mu pełną siłę i życie. Jest pewny bez najmniejszego zwątpienia. I nie jest to u niego żadna wyobraźnia, iluzja, złudzenie i ułuda. Bóg jest rzeczywistą, prawdziwą obecnością.

Skazanie na Boga

Skazać się na Boga oznacza pozbyć się swojej wolnej woli i pozwolić, aby Bóg myślał naszymi myślami, kochał naszym sercem, pragnął naszą duszą. Kiedy wolna wola, czyli wszelkie pomysły przestają istnieć, wolna wola nie osacza duchowej natury, ustępuje, a duchowa natura wznosi się lekko ku górze jak dym kadzidła, wznosi się i do Boga wzrasta jednocząc się z Nim, dając człowiekowi radość, spójność, odnalezienie sensu istnienia.

Język duszy; rajska świadomość

Dusza Boga widzi swoim językiem. Język duszy to jest język uczuć. Jest to język, który jest w nas. Gdy mówimy językiem duszy, kiedy jesteśmy w relacji z Bogiem, kiedy język duszy jest naszym głównym językiem, przywracana jest nasza świadomość rajska i czujemy się u siebie, czujemy się takimi jakimi powinniśmy być. Jest to porzucenie tej tożsamości iluzji, tej tożsamości ludzkiej, tej tożsamości fałszywej wynikającej z wyobraźni, iluzji, złudzenia i ułudy. I zanurzenie się w naturze Słowa, języka duszy, które przywraca nam świadomość rajską, gdzie Bóg jest naszą głową, gdzie Chrystus jest nasza głową, gdzie mężczyzna zanurzony w Bogu jest głową kobiety, gdzie kobieta jest doskonałą pomocą dla mężczyzny, a mężczyzna jest doskonałym prawem wypełniającym wolę Bożą, jest doskonałą prawicą, doskonałym synem, który wypełnia wolę Bożą.

Mimo że żyjemy w ciałach nie jesteśmy cielesnymi

Nadrzędną wartością jest zawsze Bóg, zawsze życie wieczne. Żyjąc w tym świecie, postępujemy wedle prawa niebieskiego. Nasze serce już jest w niebie. Nasze serce już jest w jedności z Chrystusem. Już jest w jedności z Bogiem. Już jest w jedności z Duchem Świętym i ze Świętą Marią Matką Bożą. Już jest tam przez Ducha Świętego. I postępuje nasze serce wedle zasad, które nie uznają śmierci. Serce nasze już przeszło poza śmierć. Więc żyjąc w tym świecie, żyjemy już życiem wiecznym. Mimo że żyjemy w ciele, które jest śmiertelne. Ale po to w nim żyjemy, aby ono też się stało nieśmiertelne.

Oto ja służebnica Pańska ...

Każda dusza na dnie będąca, musi wypowiedzieć swoje Fiat: Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twojego. Oto ja służebnica Pańska - czyli dusza, która jest na samym dnie, która mówi: przyjmuję Ducha Świętego. To jest nasze fiat, i to jest nasz Magnificat: Wielkie rzeczy uczynił mi mój Pan. Dusza moja wielbi Pana i duch mój raduje się w Bogu, Panu moim - bo stałam się brzemienna i mogę rodzić dobro, owoce Ducha Świętego. Do tego zostałam poczęta, stworzona.To jest właśnie tajemnica tej głębi, gdzie dusza w pełni porzuca prawo grzechu i zaczyna żyć prawem Nieba.

Nasza prawdziwa świadomość

Adam i Ewa w raju są świadomi swojego życia. Ewa chodząc w raju miała świadomość tą, którą dzisiaj się nazywa podświadomością. I jej natura behawioralna nie była naturą zwodzącą ją i nieznaną, tylko jej natura była potęgą i mocą panującą nad rajem, panującą nad wszystkim co tam było, kształtującą tą naturę, którą dał jej Bóg - jej i Adamowi. A w tym momencie, kiedy nastąpił grzech, to wtedy diabeł przez grzech zaczął panować odwrotnie - prawo niższe zaczęło panować nad prawem wyższym. Zaczął wykorzystywać moc duszy, aby ta behawioralna natura zaczęła panować nad duszą. A jednak Chrystus ustanawia Świętą Marię Matkę Bożą, aby to miejsce zostało odnalezione, aby to miejsce zostało wydobyte na zewnątrz.

PERŁA

Perła, będąc rzucona w błoto, nie stanie przez to pogardzaną. Jeśli zaś natrzeć ją balsamem, nie stanie się bardziej wartościową. Aczkolwiek jest zawsze cenna dla jej właściciela. Podobnie jest z Synami Bożymi: gdziekolwiek będą, zawsze są wartościowi dla Ich Ojca. [Ewangelia Filipa (48)]
Jesteśmy perłami, mniej czy więcej w błocie, bardziej czy mniej w balsamie. Jedna nie jest bardziej wartościowa od drugiej, bo wszystkie są takie same, wszystkie tak samo warte w Bogu. Dlatego Bóg odkupił jednakowoż wszystkie, te w błocie i te w balsamie. Wszystkie odkupił jednakowo, bo wszystkie dla Niego są perłami, bez względu na to, gdzie zanurzone.

Miłość dwóch dusz

Miłość dwóch dusz, zjednoczenie dwóch dusz, odwieczna Miłość dwóch dusz, duszy tej - całego człowieka, jest tak głęboką naturą Miłości, że ona nie ogranicza się li tylko do trwania gdzieś tam w przestworzach nie wiadomo jakich. Ona tam będąc, przenika całego człowieka, aż do szpiku kości, wszystko biorąc w niewolę Miłości, przenikając Miłością do samego dna. A wtedy ciało już nie wyraża seksualności, ale chwałę Miłości i blask Tego, który blaskiem jest Jej. A blaskiem Miłości jest sam Bóg.
Wygenerowano w sekund: 0.10
1,007,923 unikalne wizyty