Aktualnie online
· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 742
· Najnowszy użytkownik: ivololij
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
Brak tematów na forum
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Powitanie
Zajmuję się rozwojem wewnętrznym, poszukiwaniem, poddawaniem się nieustannej przemianie przez Ducha Świętego, który w różny sposób mnie dotykał i przemieniał i czyni to w dalszym ciągu.
Pamiętam swoje okresy sprzed 10-ciu, 15-tu lat, że byłem niekiedy w wielomiesięcznej ciemności. Ale nie przeszkadzało mi to; był to po prostu lekki ucisk, mimo że wszędzie wszystko było jałowe, czyli można było powiedzieć, że jakoby był zamknięty dostęp do wszelkiej wiedzy. Ale była Wiara, i czułem się dobrze, bo byłem z Chrystusem nieustannie, On tam był ze mną. Już w owym czasie wiedziałem bardzo jasno, że kiedy jestem z Nim, to nie mam czego się obawiać, bo On jest Bramą. Nie jestem zamknięty nigdzie, On jest Bramą, więc mogę w każdej chwili stąd wyjść. I gdy dochodziłem do takiego wewnętrznego już przekonania do samego końca, że przekonane było we mnie już wszystko, to byłem już na zewnątrz, ciemność ustępowała i była światłość, nowa przestrzeń. To jest jak przeciskanie się przez ciasną przestrzeń między jednym światem a drugim, jak rodzenie się, jak narodziny dziecka, które wychodzi z jednego świata, przechodzi do drugiego świata i wtedy jesteśmy już w drugim świecie i wszystko jest nowe. Ale jedno jest to samo, niezmienne - Wiara, Nadzieja i Miłość.


Tematy te poruszane są na prowadzonych kursach i wykładach. Na stronie odnajdziecie informacje o nich, a także o terapiach indywidualnych. Wykłady spisane w plikach PDF możecie przeczytać w dziale Wykłady PDF. Nagrania dzwiękowe można odsłuchać na zaprzyjaźnionej stronie: http://chomikuj.pl/aygora/Dokumenty/Wykłady.

Ireneusz Wojciechowski

ZAPRASZAM

WODA Z LOURDES MIEJSCA OBJAWIENIA ŚW.MARII MATKI BOŻEJ Z LOURDES - INFORMACJE 726310908

Link http://domdlarodzin.pl/aktualnosci/
PERŁA
Perła, będąc rzucona w błoto, nie stanie przez to pogardzaną. Jeśli zaś natrzeć ją balsamem, nie stanie się bardziej wartościową. Aczkolwiek jest zawsze cenna dla jej właściciela. Podobnie jest z Synami Bożymi: gdziekolwiek będą, zawsze są wartościowi dla Ich Ojca. [Ewangelia Filipa (48)]
Jesteśmy perłami, mniej czy więcej w błocie, bardziej czy mniej w balsamie. Jedna nie jest bardziej wartościowa od drugiej, bo wszystkie są takie same, wszystkie tak samo warte w Bogu. Dlatego Bóg odkupił jednakowoż wszystkie, te w błocie i te w balsamie. Wszystkie odkupił jednakowo, bo wszystkie dla Niego są perłami, bez względu na to, gdzie zanurzone.
Miłość dwóch dusz
Miłość dwóch dusz, zjednoczenie dwóch dusz, odwieczna Miłość dwóch dusz, duszy tej - całego człowieka, jest tak głęboką naturą Miłości, że ona nie ogranicza się li tylko do trwania gdzieś tam w przestworzach nie wiadomo jakich. Ona tam będąc, przenika całego człowieka, aż do szpiku kości, wszystko biorąc w niewolę Miłości, przenikając Miłością do samego dna. A wtedy ciało już nie wyraża seksualności, ale chwałę Miłości i blask Tego, który blaskiem jest Jej. A blaskiem Miłości jest sam Bóg.
Dusza znajduje się w ciele
Jak przemówić do duszy, która jest tam głęboko zamknięta w tym ciele?
Jak przemówić do tej natury Bożej, która zapomniała o tym, że jest Boża?
Jak ukazać jej światło Boże, którego nie zna i nie pamięta?
Jak zawołać ją do tego, co nieustannie dla niej jest hen daleko?
Maryja przysposobi owych wielkich świętych czasów ostatecznych
Będą jako synowie pokolenia Lewi, którzy dobrze oczyszczeni ogniem wielkich utrapień, a ściśle zjednoczeni z Bogiem, nosić będą złoto miłości w sercu, kadzidło modlitwy w duchu i mirrę umartwienia w ciele.
MIŁOŚĆ
1 Kor 13: 4 Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą. 7 Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. 8 Miłość nigdy nie ustaje... Jeśli zagubiliście Miłość bliźniego, gdzieś ją zakłóciliście, gdzieś ją zgubiliście, to na pewno ją odnajdziecie w Chrystusie. Bo Ona tam cały czas czeka na was. Ona tam jest. Nie musicie zastanawiać się gdzie Ona poszła. Ona nigdzie nie poszła. Ona pozostała tam, gdzie Ona ma swoje życie. Ona jest w Chrystusie. Ona jest w Świętej Marii Matce Bożej.
WIARA I MODLITWA PAŃSKA
Modlitwa Pańska, czyli modlitwa OJCZE NASZ, to najbardziej znana i najważniejsza modlitwa chrześcijańska.
Jest darem Ojca Niebieskiego dla swoich dzieci. A nauczył nas jej Syn Boży, Jezus Chrystus.
Jest najpiękniejszą z modlitw, gdy mówimy ją w wersji ewangelicznej.
Jest druzgocąca, gdy mówimy ją w wersji tradycyjnej.
Ta diametralna różnica spowodowana jest przez werset siódmy.
Analiza psychologiczna ukazuje, jak wymowa siódmego wersetu ma wpływ na duchowy rozwój chrześcijan.
Tajemnica troski
Nie potrafimy się troszczyć o Świętą Marię Matkę Bożą, bo dla ludzkiej natury jest to niemożliwe. Ale jest to możliwe dla duchowej natury, która została przeznaczona do troski nad wszelkim stworzeniem, nad całą ziemią. Troska jest to pełna ufność Jezusowi Chrystusowi. I przez ufność Jezusowi Chrystusowi troszczymy się o Świętą Marię Matkę Bożą, co w ludzki sposób dla człowieka jest niemożliwe. On to w naszym sercu czyni. A gdy troszczymy się o swoją Matkę, czyli o Świętą Marię Matkę Bożą to Ona w naszym sercu staje się z nami jednością, bo troska to jest tak naprawdę jednoczenie.
Analiza psychologiczna dotycząca kanonu 2 Synodu w Kartaginie z 418 r.
W 418 roku, na synodzie w Kartaginie wprowadzono zapis nakazujący wierzyć, pod karą ekskomuniki, że dzieci rodzą się z grzechem pierworodnym, który zostaje usunięty przez chrzest w kościele. Efekty tego zapisu trwają do dnia dzisiejszego i determinują wiarę chrześcijan. Przedstawiona analiza psychologiczna, wszechstronnie ukazuje jakie oddziaływanie miał kartagiński zapis synodalny, jakie zostały zawarte w nim manipulacje, jakie zniekształcenia spowodował oraz co najistotniejsze - jakie zagrożenia sprowadził i sprowadza.
Człowiek światłości - on oświetla świat cały
Człowiek światłości jest ostatnim przeznaczeniem, ostatnim aktem ku doskonałości, ku zjednoczeniu się z Bogiem. Ostatnim aktem dla syna Bożego, dla człowieka, który został odkupiony przez Jezusa Chrystusa, a jednocześnie dla całej ziemi i dla wszelkiego stworzenia, które oczekuje na człowieka światłości, który oświetli całą ziemię, czyli da stworzeniu pełną światłość, wolność i ziemię uczyni przemienioną.
Człowiek ukryty
Wewnętrzny człowiek ukryty to jest właśnie jęczące stworzenie, zdolne do pojmowania, zdolne do odczuwania, zdolne do życia. To jest ta nasza natura wewnętrzna, która przemienia naszą cielesność. Nie ma możliwości dotknąć tego miejsca i w żaden sposób go poznać, ponieważ jak to Jezus Chrystus mówi w Ewangelii: Ani krew ani ciało nie dało wam tego poznania, tylko Mój Ojciec w niebie. To Bóg dotyka tego miejsca.
Kwarki i wolna wola człowieka
Kwarki mają taką zdolność, że mimo odległości, są bezpośrednio ze sobą połączone, mogą znikać, mogą pojawiać się, mogą się teleportować. Czy to są cuda? Nie. Dla kwarków jest to naturalny ich stan istnienia. One tak się zachowują. One tak istnieją. Dla nich to jest całkowicie naturalne, że one pojawiają się i znikają, są, nie ma ich, najczęściej nie istnieją, istnieją wtedy, kiedy chcą istnieć, albo ktoś je przywołuje do tego istnienia, a jeśli ich nie przywołuje, to nie istnieją i dobrze im jest bez istnienia - czyli istnieją w Bogu.
Człowiek składa się z kwarków, a nie potrafi zachowywać się jak kwark, nie potrafi czynić cudów - dlatego, bo Bogu nie pozwala na to, aby się cuda działy w jego życiu, ponieważ zabrania to wolną wolą, swoją wolą...
Bóg jest ruchem i odpocznieniem
Odpocząłem w Bogu i teraz moje działanie ma sens; ma sens.
Czyli znalazłem sens życia.
Sensem życia jest miłosierdzie, które ma swoje źródło w miłości, która odpoczęła w Bogu.
ENTROPIA DUCHOWA; WZÓR DOSKONAŁEGO ROZWOJU CZŁOWIEKA
Wszystko co nas otacza ulega entropii. Entropię świata widzialnego można przewidzieć z dużą dokładnością, pojmując tą dokładność entropią nieostateczną - niedoskonałą, natomiast duchowy - można powiedzieć kwantowy świat, cechuje nieznajomość entropii ostatecznej - doskonałej