Nawigacja

ŚLADAMI CHRYSTUSA - Łódź, 14.12.2018r.


Zostawił wam wzór,
abyście szli za Nim Jego śladami
(1P 2,21)


Jesteście dokładnie takimi,
jak Chrystus przed Zmartwychwstaniem.
Wiedzcie, że to prawdą jest,
a chwała na was spocznie, objawi się blask.
Przeniknie was prawda, poznanie, zrozumienie
i będziecie wiedzieć, że nimi jesteście właśnie.
Przeniknie was chwała, przeniknie was prawda,
przeniknie do serca waszego czystość,
a wasz umysł stanie się czysty, jawny i przejrzysty.
Będziecie widzieć wszystko jasno,
to co Chrystus przedstawił
i Pisma się otworzą w jednej chwili;
będziecie czytać, będziecie wiedzieć,
że wszystko to, co czynicie i co Chrystus uczynił
jest jawne i prawdziwe.
I będziecie znać swoje dzieła.
Ponieważ przychodzi czas,
aby w pełni wydobyć jęczące stworzenie.
Teraz przychodzi już czas miłosierdzia budzący,
czyli dzwonek ostatni.
Za miłosierdziem kroczy sprawiedliwość.



Pobierz plik

ŚLADAMI CHRYSTUSA

Rozpoczniemy nasze dzisiejsze spotkanie, pierwsze po Murzasichle. W Murzasichle było rozpoczęcie całkowicie nowego etapu, i to etapu, którego nie tylko świat nie zna, i nawet nie traktuje go jako herezje, dlatego bo w ogóle o nim nie wie. A dlaczego nie wie?

Ponieważ skrzętnie go wyniszcza. I to od 2000 lat skrzętnie go wyniszcza. Księga Henocha została zniszczona w IV wieku. A w IV wieku zostały też wprowadzone nowe wartości. Wartości? Nie, to nie są wartości; to jest zniszczenie wartości Chrystusowych. Zostało wprowadzone zniszczenie wartości Chrystusowych.

W Księdze Henocha bardzo wyraźnie jest przedstawione jakie jest panowanie Chrystusa, że panowanie Chrystusa jest potęgą i mocą, że panowanie Chrystusa jest światłością, że On jest światłością, że On wszystko uczynił, a my jesteśmy tymi, którzy powinniśmy o to dbać. Dbać! - zostaliśmy postawieni jako ci, którzy muszą dbać o tę światłość. Natomiast ci, którzy mają dbać - zniszczyli, tak jak to zrobili upadli aniołowie. Upadli aniołowie mieli dbać o ziemię; robili to na początku, ale później wdarło się zepsucie ogromne i mówią:
- Co, nie możemy sobie wziąć? Bóg nam co prawda zabronił, ale weźmiemy sobie, co prawda spadnie na nas klątwa, ale może jakoś wykręcimy się.
I wzięli sobie.

Ta sama sytuacja jest i to samo działanie demoniczne, ponieważ w owym czasie sprzeciwili się upadli aniołowie Bogu, stali się upadłymi.
I doprowadzili córki ziemskie, które były piękne do upadku, mimo że Bóg je stworzył piękne i kazał opiekować się nimi, jako wzorcem doskonałości we wszechświecie i niebem na ziemi. Zazdrościli im aniołowie, ponieważ Bóg nie stworzył ich tak pięknych jak je.

Ale przecież proszę zauważyć jaka jest sytuacja u nas. Czy oni także tego nie mieli dostąpić? Jeśli my jesteśmy tymi, których Chrystus Pan odkupił i czyni nas aniołami, czyli synami Bożymi i daje nam je do uratowania i zjednoczenia się tak ściśle jak tylko mąż i żona są zjednoczeni, to to także prawdopodobnie było też dla nich. Tylko nie doczekali się, bo sami chcieli wziąć, nie czekając na pozwolenie Boże, które zapewne także dla nich było, aby także stanowili głębię.

Trudno mi powiedzieć coś więcej. Ale my na pewno jesteśmy stworzeni po to, abyśmy wznieśli jęczące stworzenie.

Powiem państwu tutaj jedną rzecz, która jest niezmiernie ważna i głęboka. Stworzeni zostaliśmy, ponieważ chrześcijaństwo tak naprawdę, nie powstało dopiero po Zmartwychwstaniu. Mówi się, że chrześcijaństwo powstało po Zmartwychwstaniu. Ale chrześcijaństwo powstało już wcześniej. Chrześcijaństwo powstało już trzy i pół roku wcześniej, ponieważ Jezus Chrystus rozpoczął publiczne nauczanie trzy i pół roku wcześniej, już mówił słowa niezmiernie ważne do świata, które brzmią w taki sposób:

J 9, 4-5 Potrzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata.

Chrystus jest światłością świata. On przyszedł na ziemię i rozpoczął publiczną działalność trzy i pół roku przed ukrzyżowaniem, czyli 42 miesiące, czyli 1260 dni. I w owym czasie już powstało chrześcijaństwo. A kto był tym chrześcijaninem? – On był pierwszym chrześcijaninem.

A dwunastu uczniów, których wybrał, oni są tymi, których prowadzi ścieżką, której jeszcze nie znają, jeszcze nie pojmują, jeszcze nie rozumieją. Ale On wie dokąd ich prowadzi.
A oni ufają Jemu, że tam gdzie On idzie, jest to miejsce dobre, jest to miejsce właściwe, jest to miejsce doskonałe. Przez wiarę ufają Jemu; wierzą, że On od Boga jest. Zresztą zadaje pytanie:

Mt 16, 15 - A wy za kogo Mnie uważacie?
Mt 16, 16 - Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego.


Więc On jest Tym, który już w owym czasie tworzy podwaliny, a właściwie początek Kościoła Chrześcijańskiego.

Uczniowie jeszcze nie rozumieją co czynią, ale już czynią w Jego Imię, i cuda czynią.
Chcę powiedzieć jedną rzecz, niezmiernie ważną, niezmiernie istotną; o niej jeszcze nie rozmawialiśmy i w Murzasichle też nie rozmawialiśmy o tej prawdzie. O tej prawdzie niezmiernie głębokiej, którą chce dzisiejszy świat całkowicie wyniszczyć, aby ona nigdy się nie objawiła, nigdy się nie ukazała i nigdy nie znalazła miejsca w tym świecie, żeby nigdy nikt o niej nie powiedział i nikt nie postępował w taki sposób. Tą prawdą jest to, że:

Jezus Chrystus przyszedł na ziemię, przyjął ciało z Maryi Dziewicy, stał się człowiekiem i przyjął na siebie ciało grzeszne ludzkości.

Żywy, czysty, doskonały Bóg, bez grzechu, jaśniejący chwałą w grzesznym ciele, naucza uczniów jak pokonać grzeszność w ciele, bo On właśnie to czyni.

On ma ciało ludzkości grzeszne, a jest Synem Bożym, czysty jak łza, doskonały, zachowuje chwałę Bożą, ufny jest Bogu; i wolę Bożą wypełnia, żadną inną.


Całość wykładu można pobrać w załączonym pliku.



Pobierz plik


Wygenerowano w sekund: 0.04
1,342,275 unikalne wizyty