UZDRAWIANIE DUCHOWE

Ireneusz Wojciechowski

„Córa z moim rozproszonymi, dar Mi przyniosą.” So 3.10

Człowiek musi stać się doskonały, bo doskonałość ma od samego Boga. My głównie na Ziemi powinniśmy istnieć z jednego bardzo prostego powodu – bronić Chrystusa w sobie, który nas nabył. Ten świat chce nas Go pozbawić, ale nie może Go nam zabrać, tylko namawia nas, abyśmy Go porzucili przez to, że sami umiemy się zbawić. W tej chwili bardzo silnie ujawniają się, z powodu tych ogromnych przemian i Siedmiu Duchów Boga, które wpatrują się w Majestat Pański i zostały posłane na Ziemię, objawiają się w tej chwili siły Nieba pokalanego. Ef 6: 12 Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału – przeciw człowiekowi – lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich – i to jest to Niebo pokalane. Jezus Chrystus jest Bogiem, który jest na Niebiosach Niebios, czyli na Najwyższych Niebiosach. Kiedy Adam zgrzeszył, to Rajskie Niebiosa zostały zakłócone i stamtąd zaczęły płynąć na Ziemię siły demoniczne, które zniewalały ludzkość. I dlatego Jezus Chrystus po czterech tysiącach lat po upadku, wedle Pisma, przyszedł i usunął władzę Adama na właśnie tym Rajskim Niebie, usunął i przywrócił człowiekowi Miejsce Święte, w którym to miejscu z Chrystusem się jednoczy i tam staje się całkowicie nową istotą, ukryty z Chrystusem Panem w Bogu Ojcu.
Człowiek jest cielesny, dlatego że tak myśli i tak świat to foruje, ale człowiek nie jest istotą cielesną, człowiek jest istotą duchową; człowiek został schwytany w ten świat. Jego więzieniem jest ciało fizyczne – ale ciało fizyczne nie jest jego więzieniem, tylko przedstawiono mu jako to więzienie, ponieważ ciało fizyczne funkcjonuje w taki sposób, jak to mówi święty Paweł: Rz 8: 6  Dążność bowiem ciała prowadzi do śmierci, dążność zaś Ducha – do życia i pokoju. 7 A to dlatego, że dążność ciała wroga jest Bogu, nie podporządkowuje się bowiem Prawu Bożemu, ani nawet nie jest do tego zdolna. Gdy człowiek łączy się z ciałem i prowadzi życie według tego ciała, to staje się wrogiem Boga – ciało staje się jego więzieniem. To tylko dlatego staje się jego więzieniem, dlatego że pozwala mu rządzić, a ono nie zna drogi Prawdy, ono zna tylko to, co w nim zaszczepił duch mocarstwa powietrza, i wszystkie problemy, które duch mocarstwa powietrza utrzymuje. Oczywiście Bóg mówi takie słowa: Rz 8: 20  Stworzenie bowiem zostało poddane marności – nie z własnej chęci, ale ze względu na Tego, który je poddał – w nadziei, 21 że również i ono zostanie wyzwolone z niewoli zepsucia, by uczestniczyć w wolności i chwale dzieci Bożych. Ciało jest przeznaczone do Chwały dzieci Bożych i to całkowicie zależy od człowieka – gdy człowiek trwa w Bogu, czyli nie walczy sam, ale cały czas się poddaje Temu, który walczy w nim, który jest w stanie tę walkę stoczyć, to my nie poddajemy się walce ciała, jego pożądliwościom, jego potrzebom, jego umiejętnościom, jego zdolnościom – bo w tym momencie staje się człowiek więźniem ciała, ale kiedy jest świadomy Boskiej Tajemnicy i jest zjednoczony z Bogiem i wierzy Obietnicy Bożej i Nadziei, to wtedy nie jest więźniem ciała, bo nie postępuje zgodnie z potrzebami ciała, ale postępuje zgodnie z obietnicą daną ciału. Ale tylko wtedy może ta obietnica dana ciału się realizować, kiedy całkowicie dzisiejszy człowiek uwierzył Chrystusowi, Bogu Ojcu i Duchowi Świętemu, jest zjednoczony całkowicie z Bogiem Ojcem, Chrystusem Panem i Duchem Świętym i jest prowadzony w Mocy Majestatu Bożego, który objawia się w mocy Siedmiu Duchów, które są Królestwem Boga – bo Bóg w Siedmiu Duchach w pełni objawia Swoją Obecność, Swoją Tajemnicę. Siedem Duchów jest jak filary Nieba, bo w pełni tam objawia się Jego Tajemnica niedościgniona i niewidzialna, w Siedmiu Duchach ujawnia się jako filary Wszystkiego, czyli w nich jest pełne Królestwo, które objawiło się w postaci Siedmiu Duchów – Pełnia Mocy Boga. Chrystus Pan całkowicie ma w Sobie całą Moc Ojca, i dlatego wszystkie Siedem Duchów w Nim znalazło pełną Moc. Jeśli Bóg wszystko wie, wszystko widzi i wszystko doświadcza, to człowieka także do tego jest stworzony i gdy dojdzie do samego końca, do samego dna tego istnienia, do ostatniej tożsamości, która wypełni ostatni zakamarek człowieka, w pełni przeniknie, przebóstwi, uczyni człowieka wewnętrznego Ciałem Chwalebnym, wtedy w nim zaistnieje siedem rogów i siedmioro oczu, bo w nim zaistnieje w pełni Chwała Baranka. Iz 11:1-2: „I wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański, duch mądrości i rozumu, duch rady i męstwa, duch wiedzy i bojaźni Pańskiej.”

So 3:14: „Wyśpiewuj, Córo Syjońska! Podnieś radosny okrzyk, Izraelu! Ciesz się i wesel z całego serca, Córo Jeruzalem!”

Niebo skalane jest dzisiejszym Syjonem, i dlatego Bóg mówi: Ocalę was z Syjonu, Syjon oczyszczę, Syjon stanie się Górą Świętą! Syjon jest to miejsce, które zostało skalane przez upadłych aniołów, i dlatego jest powiedziane w So 3: 11 W dniu tym nie będziesz się wstydzić wszystkich twoich uczynków, przez które dopuściłaś się względem Mnie niewierności; usunę bowiem wtedy spośród ciebie pysznych samochwalców twoich i nie będziesz się więcej wywyższać na świętej mej górze. 12 I zostawię pośród ciebie lud pokorny i biedny, a szukać będą schronienia w imieniu Pana. […] 14 Wyśpiewuj, Córo Syjońska! Podnieś radosny okrzyk, Izraelu! Ciesz się i wesel z całego serca, Córo Jeruzalem! 15 Oddalił Pan wyroki na ciebie, usunął twego nieprzyjaciela: król Izraela, Pan, jest pośród ciebie, nie będziesz już bała się złego. 16 Owego dnia powiedzą Jerozolimie: «Nie bój się, Syjonie! Niech nie słabną twe ręce!» Syjonem jest dzisiejsze Niebo pokalane, na którym w dalszym ciągu są upadli aniołowie i tam jest dręczona Piękna Córka Ziemska. A oni zstępując na ziemię, zstąpili do zmysłowości, ale w dalszym ciągu są na górze, tylko zmysłowość wybrali. Ta sama sytuacja jest z człowiekiem – człowiek jest na tym poziomie istnienia, jednocześnie może wybrać Niebo, albo może wybrać piekło; oni też są na tym poziomie – zamiast wybrać Niebo, wybrali piekło. To dręczenie Pięknej Córki Ziemskiej jest to sytuacja zwiedzenia. Dopiero kiedy szukamy Prawdy Bożej, to budzimy się z tej sytuacji i dostrzegamy, że tamto było tylko urabianiem, zatruciem właściwego postrzegania, właściwego rozumienia i zatruciem wiary. Gdy wszystko się oczyściło, momentalnie ponownie rozumiemy ten stan Pański i dlatego my musimy wybierać, nieustannie wybierać. My którzy wybieramy Chrystusa, jesteśmy właśnie w pełni zjednoczeni z Jego Duchem, a wybierając Chrystusa, nie musimy w żaden sposób zwalczać grzechu duszy. 1 J 2: 2 On bowiem jest ofiarą przebłagalną za nasze grzechy, i nie tylko nasze, lecz również za grzechy całego świata. Jezus Chrystus po czterech tysiącach lat Odkupił ludzkość i stał się dawcą Ducha – i my nie możemy usuwać grzechu z tego świata, ponieważ ten świat został przez Chrystusa oczyszczony – natomiast ten świat ma grzechy cielesne, ale grzechy ciała nie mogą się wznieść na wyżyny bez woli człowieka i bez świadomości człowieka. Dlatego dzisiejszy kościół wszystko robi, aby człowiek był świadomy grzechów i żeby łączył się z grzechami, bo w taki sposób ten świat ponownie kala i ponownie wprowadza w niego niezdolność, i nie pozwala na funkcjonowanie Nieba skalanego, o czym jest powiedziane, że musimy stoczyć bitwę na Niebie skalanym, z siłami demonicznymi na tym Niebie skalanym, żeby to Niebo skalane wyzwolić, abyśmy my byli na tym Niebie, na Górze Syjon. Hbr 12: 22 Wy natomiast przystąpiliście do góry Syjon, do miasta Boga żyjącego, Jeruzalem niebieskiego, do niezliczonej liczby aniołów, na uroczyste zebranie, 23 do Kościoła pierworodnych, którzy są zapisani w niebiosach, do Boga, który sądzi wszystkich, do duchów sprawiedliwych, które już doszły do celu. To jest właśnie tajemnica Syjonu, czyli chodzi o Synów Bożych, którzy będąc na Niebie pokalanym, czynią to Niebo miejscem CHWAŁY BOŻEJ, bo są na Szklistym Morzu. Ap 15:2: „I ujrzałem jakby morze szklane, pomieszane z ogniem, i tych, co zwyciężają Bestię i obraz jej, i liczbę jej imienia, stojących nad morzem szklanym, mających harfy Boże.”

So 3:16: „Owego dnia powiedzą Jerozolimie: «Nie bój się, Syjonie! Niech nie słabną twe ręce!»”

Jesteśmy przez Chrystusa nabyci do Kościoła Świętego, więc gdzie będziemy „wyrzuceni” z powodu pochwały Chrystusa? – tylko do Chrystusa! Któż nie chciałby być wykluczony z kościoła grzeszników? Tam idziemy gdzie wybieramy, i dlatego jesteśmy „wyrzucani”. Dlaczego jest powiedziane, że jest ekskomunika dla tych, którzy wybierają Chrystusa!? Dlatego, że jest to taki system w II kanonie – słowa: „Dzieci chrzci się zaraz po urodzeniu, nie dla odpuszczenia grzechów, bo nie mogły ich mieć w ogóle żadnych, ale chrzci się ich dlatego, aby zmyć z nich to, co na siebie ściągnęły w czasie narodzin”. Ale co ściągnęły?? Wiemy o tym, że Chrystus jest cały czas na Ziemi – J 1: 9 Była światłość prawdziwa – ale wiemy, że JEST, bo Chrystus nigdzie nie odszedł i jesteśmy w Światłości. Dlaczego oni chcą, żeby ona „była”? Dlaczego im zależy na tym, żeby Chrystus się wyniósł z tego świata, żeby Go nie było, żeby Światłości nie było!!? Dlaczego tak lubią tę ciemność? Przecież Bóg powiedział, że ciemność jest niedobra! Prawdziwa Światłość oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. To jest sytuacja taka, żeby tych ludzi, pod pozorem tego co myślą, że to tylko może być grzech u tego dziecka. A Światłość ukazuje, że w nim grzechu nie ma! Tam jest napisane: „Są ekskomunikowani” – bo kościół nie chce powiedzieć: „Znaleźli wyjście i Prawdę” – bo by ruszyli wszyscy tam, wszyscy by poszli ku Chwale Bożej, i by się nie bali! Ale nikt ich nie ekskomunikuje – oni przez wiarę wychodzą ku Chwale Bożej. Ga 3: 25 Gdy jednak wiara nadeszła, już nie jesteśmy poddani wychowawcy – czyli kościołowi, który mówi, że jest wychowawcą – 26 Wszyscy bowiem dzięki tej wierze jesteście synami Bożymi – w Chrystusie Jezusie. I dlatego wychodzimy stamtąd, ale oni wolą to nazywać ekskomuniką, bo to od razu jest lękiem, od razu jest karą. Ciężej jest wybrać drogę Chwały Bożej chrześcijanom, niż tym, którzy nie są chrześcijanami, dlatego że chrześcijanie zostali uwarunkowani, czyli obwarowani lękiem. Czym jest ekskomunika? – nie mogą być Synowie Boży ekskomunikowani, im Chrystus otwiera bramy i oni wychodzą stamtąd, to nie jest żadna ekskomunika. Oni wychodzą stamtąd, są apostatami kościoła grzeszników, ale nie Boga, bo są apostołami Boga a apostatami kościoła grzeszników. Wychodzą, bo wierzą Chrystusowi, wychodzą i nikt ich nie zatrzyma, bo to jest niemożliwe, bo sam Bóg ich wyprowadza stamtąd – a mówi się reszcie „ekskomunika”, żeby ich wystraszyć. Ekskomunika istnieje tylko wtedy, kiedy występuje wybór diabła, ale ta ekskomunika tam też nie istnieje, ponieważ wszyscy wybrali diabła, jeśli są grzesznikami, ponieważ śmierć i grzech przyszła przez diabła. Jeśli wszyscy umierają, to do niego należą, a umierają z powodu grzechu, więc do niego należą. Dzisiaj człowiek tak się do śmierci przyzwyczaił, że wszyscy umierają i nie zwracają uwagi na to, że jest to wynik wrogości Bogu; myślą, że wrogość Bogu jest naturalną rzeczą człowieka. Nie jest to naturalne istnienie! To jest istnienie fałszywe, nieprawdziwe, ukute i uknute. Rz 5: 12 Dlatego też jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, i w ten sposób śmierć przeszła na wszystkich ludzi, ponieważ wszyscy zgrzeszyli… A proszę zauważyć teraz Księgę Mądrości, Mdr 2: 24 A śmierć weszła na świat przez zawiść diabła i doświadczają jej ci, którzy do niego należą. Co to była ta zawiść? – to jest sytuacja już pierwszego świata, kiedy Piękna Córka Ziemska, Żona Boga jaśniała blaskiem w naturze wewnętrznej Boskiej Tajemnicy każdego cielesnego człowieka, duch mocarstwa powietrza zaczął być wściekły na to, że zwracają się natury wewnętrzne, duchowe natury odwracają się do Boga i odchodzą z tego świata, a im zostaje tylko samo więzienie, a istota wewnętrzna ożywa Mocą Boga i wznosi się ku Doskonałości Bożej. I dlatego dla dzisiejszego kościoła wiara w Chrystusa Pana bez kościoła jest „procederem”, tylko już nie pamiętają jak sami dziesięć lat temu wołali w Intronizacji, aby każdy człowiek bezpośrednio się z Jezusem Chrystusem jednoczył bez pośredników, ponieważ jest to napisane w 1 Tm 2: 5 Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, 6 który wydał siebie samego na okup za wszystkich jako świadectwo we właściwym czasie. Proszę zauważyć, J 20: 23 Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane». To jest nieprawda!!! To jest nieprawda, ponieważ Jezus Chrystus nie dał nikomu władzy nad życiem drugiego człowieka, ale złożył je w każdym osobiście. Gdy Jezus Chrystus wisi na Krzyżu, faryzeusze mówią tak: Teraz wisisz na Krzyżu, jeśli jesteś Bogiem, to zejdź z Krzyża! A Jezus Chrystus mówi: Panie, Ojcze Mój, nie poczytaj im tego grzechu, bo nie wiedzą co czynią! Jezus Chrystus mogąc i mając władzę, żeby ich potępić, nie robi tego, dlatego że jest napisane w J 3: 17 Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Dzisiejsi księża mówią: Jezus Chrystus pozwalał nam potępiać ludzi, którzy nas nie słuchają. Jezus Chrystus tego nigdy nie uczynił, więc nie mógł im dać władzy potępiania, bo Sam nigdy tego nie czynił!!! I nie posłał Syna Swojego po to, żeby to czynił, tylko żeby wyzwolił, więc jeśli wszyscy są w Duchu Chrystusa, to żadne potępienie nie wchodzi w rachubę! Jeśli istnieje potępienie to tylko takie, które istnieje w J 3.18 wersecie: Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie uwierzy – nie mówię tutaj o czasie przeszłym, ale o czasie przyszłym – kto nie uwierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego. Czyli jest to położone na człowieku osobiście i żaden człowiek nie powinien dawać wiary żadnemu księdzu, który „ma władzę” potępić, czy grzech odpuścić, ponieważ nie została mu dana taka władza. Chrystus nie potępił na tym świecie nikogo!!! Nikogo nie potępiał – wyzwalał, a odpuszczenie grzechów nastąpiło już na Krzyżu! A dzisiaj kościół powinien istnieć w taki sposób, aby kierować człowieka do poszukiwania tego, co jest na górze, czyli Chrystusa Zmartwychwstałego, aby wydał owoc Życia. Jr 16:18: „Odpłacę im przede wszystkim w dwójnasób za nieprawość i ich grzech, za to, że zbezcześcili moją ziemię trupami swoich bałwanów i napełnili swoimi obrzydliwościami moje dziedzictwo».”

So 3:17: „Pan, twój Bóg jest pośród ciebie, Mocarz – On zbawi, uniesie się weselem nad tobą, odnowi swą miłość, wzniesie okrzyk radości,”

My jesteśmy przeznaczeni, żeby stanąć na Szklistym Morzu, a Szklistym Morzem jest Niebo teraz pokalane, które ma stać się niepokalanym, na którym zostanie całkowicie usunięta wszelka siła demoniczna. Jak ona jest usuwana? – Jezus Chrystus schodzi na Ziemię, bo jest posłany przez Ojca; wciela się w ciało ziemskie, które jest pod prawem. Ga 4: 4 Gdy jednak nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty, zrodzonego pod Prawem, 5 aby wykupił tych, którzy podlegali Prawu, abyśmy mogli otrzymać przybrane synostwo. Przychodzi pod prawem, ale jest całkowicie w Chwale Bożej, i przez to że jest w Chwale Bożej, mimo że jest pod prawem, nie może na Niego oddziaływać Niebo pokalane, które jest wyżej, bo On przeszedł przez to Niebo Mocą Wiary, Potęgi Boga i nie został przez nikogo zatrzymany, a nawet widziany. Przechodzi do samego dna i gdy jest na dnie, na naszym świecie, rodzi się z Marii Dziewicy, uczy się rozpoznawać dobro i zło, Iz 7: 16 Bo zanim Chłopiec będzie umiał odrzucać zło, a wybierać dobro, zostanie opuszczona kraina, której dwóch królów ty się uląkłeś. Jest ukazane o nauce Jezusa Chrystusa dobra i zła – i Jezus Chrystus wybiera Dobro, staje się Doskonały i rozpoczyna Swoją działalność już jawną w dwudziestym dziewiątym roku życia. Gdy Chrystus zstępuje na Ziemię, Odkupuje wszystkich ludzi przez Swoje Posłuszeństwo Doskonałe; przyjmuje ciało z Marii Dziewicy i staje się człowiekiem – człowiekiem dlatego, że to musi uczynić w imię ludzkości, będąc pod tym samym prawem, w ten sposób znosi władzę szatana. Jako człowiek dokonuje Dzieła, które człowiek dokonuje, bo bierze na Siebie wszelkie szatańskie obciążenie ludzkości – zwycięża, rozrywa tę władzę, jest ona usunięta całkowicie. Jezus Chrystus Odkupił wszystkich ludzi na Ziemi, a ci którzy uwierzyli stają się Synami Bożymi. On waszą Wiarę i Nadzieję skierował ku Bogu (1 P 1: 21) – odzwierciedla to tę sytuację, że gdy człowiek wierzy w Dzieło Boga jest bez grzechu, i grzech go nie zatrzymuje, dlatego że uwierzył Bogu, że go grzech nie obciąża – ale to nie jest rozumowe, to nie może być rozumowe! A dlaczego? – bo rozum nie jest to świadomość, rozum to jest narzędzie, a świadomość nie jest narzędziem, jest naszym istnieniem, naszym Życiem, naszą prawdziwą naturą, czyli jest naszą wewnętrzną naturą postrzegania, rozumienia, przyjęcia i zdążania. My jesteśmy świadomością, czyli jesteśmy duszą świadomą. Musimy być świadomą duszą. On naszą Wiarę i Nadzieję skierował ku Bogu, a my wierząc Chrystusowi i to tylko Chrystusowi, wchodzimy w strumień Chwały, a tym strumieniem Chwały jest właśnie Jego Moc Odkupieńcza, Jego Chwała, która nieustannie jest z Niebem zjednoczona i tworzy się strumień Chwały, który przenika przez Niebo pokalane, i nie jest on w żaden sposób przez to Niebo zatrzymywany. Moc Chrystusa, która wznosi się ku Doskonałości Bożej przechodzi przez Niebo pokalane, ono nie może Go zatrzymać, bo On właśnie jest Bogiem, który ma władzę nad tym Niebem, a jest Tym właśnie, który wstępuje do Nieba, bo zwyciężył już zło w Swoim ciele i stał się Mocą, objawił się w pełni w mocy Ciała Chwalebnego. W Jego naturze cielesnej Boskiej emanuje cała Chwała Boska, cała Chwała Nieba. On przechodząc, jest nawet niezauważalny przez tych, którzy są na tym Niebie pokalanym, czyli chodzi o upadłych aniołów. My przez Wiarę i Nadzieję wzrastamy prosto do obiecanej Tajemnicy Dziedzictwa. Kiedy wzrastamy do Mocy Dziedzictwa, posadzeni po prawicy Boga, jesteśmy (Ef 3:6) Inkarnowani, czyli wchodzimy do mieszkań nowych, anielskich – bo Synowie Boży są Aniołami, o tym jest napisane w Łk 20: 36 Już bowiem umrzeć nie mogą, gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi, będąc uczestnikami zmartwychwstania. Są Aniołami, przyjmują nowe mieszkania. My przyjmujemy mieszkanie Boże, W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział (J 14: 2). Czyli wszyscy są nabyci do bycia istotami anielskimi przez Dziedzictwo Zmartwychwstania. Iz 52:11: „«Dalej, dalej! Wyjdźcie stąd! Nie dotykajcie nic nieczystego! Wyjdźcie spośród niego! Oczyśćcie się, wy, którzy niesiecie naczynia Pańskie!”

So 3:18: „‹jak w dniu uroczystego święta›. Zabiorę od ciebie niedolę, abyś już nie nosiła brzemienia zniewagi.”

Synowie Boży, którzy są na Niebiosach, oni zstępują; wysłani są na bitwę przyobleczeni w zbroję Bożą; czyli ci którzy uwierzyli Chrystusowi, zstępują na Niebo pokalane, które jest Szklistym Morzem, które musi zostać przywrócone do Chwały Bożej. Oni są na Szklistym Morzu, ale to jest dla świata miejsce pokalane, Niebo pokalane, to jest Syjon, na którym jest uwięziona Piękna Córka Ziemska, a jednocześnie są ci, którzy są synami upadłymi, o których jest napisane u Sofoniasza. So 3: 4 Prorocy jego są lekkomyślni – mężowie wiarołomni, jego kapłani zbezcześcili świętość – pogwałcili Prawo. Kiedy upadli, założyli klątwę na siebie, że wszyscy odejdą od Boga, to wtedy gdy odeszli od Boga, to zaczęli na Ziemię sprowadzać złoto, czary, ogień. Dlaczego? – dlatego, że Piękna Córka Ziemska nie musi być przyozdabiana w taki sposób, ale przyozdobienia już potrzebuje ta, która jest cielesna i której wmawiają właśnie taką sytuację, aby mogła odejść od swojej nadrzędnej prawdy i pójść w tę stronę, uwięzienia się w ciele. Dopiero wszystkie te czary, te władze dzisiejszej metalurgii i innych historii, one zaczęły się pojawiać z powodu upadku. Ale Ziemia jest miejscem Duchów Zbawczych i oni nie potrzebują żadnego metalu do życia, nie potrzebują żadnych innych rzeczy, bo są na całkowicie innym poziomie istnienia i ich istnienie ma inną naturę, naturę czysto Boską; ich świadomość jest w Boskiej naturze. Ale w tym momencie kiedy ją ściągnęli do ciemności, to sami tego potrzebują – to jest od ducha mocarstwa powietrza; czyli teraz nie dają Pięknej Córce Ziemskiej to co dał im Bóg, czyli Światłości, teraz dają im tamte wszystkie rzeczy. Przez upadłych aniołów duch mocarstwa powietrza kala wszystkich technologiami, mimo że Piękna Córka Ziemska tego nie potrzebuje, ani na samym początku też nie potrzebowali tego ówcześni aniołowie, oni żyli Światłem Bożym, żyli w mieszkaniach Bożych, mieli wszystko od Boga, czerpali Chwałę Bożą prosto z Boskiej natury, byli przystosowani do karmienia się Światłem, i ona także. Kiedy my ponownie powracamy do żywienia się Słowem Bożym, jesteśmy świadomi Odkupienia – nie chodzi o usunięcie grzechów, które Chrystus już nam usunął, tylko chodzi o przyjęcie Światłości, którą On nam daje. Grzechu nie mamy, a nakazują go szukać – a dlaczego nie nakazują szukać Światłości, która jest w zasięgu i została dana? Gdy szukamy Światłości, to stajemy się duszą – ona tylko może tę Światłość dotknąć, ona może się tylko z nią zjednoczyć, bo ona powstała ze Światłości i to jest jej tożsamość. W Światłości jest jej tożsamość, jej Początek, tajemnica jej istnienia. Świadomość ma przyjąć tożsamość Nieba, jest do tego zdolna, w tej chwili zostało jej to dane, żeby przyjęła tożsamość Nieba – nic jej w tym nie przeszkadza! Mamy wchodzić z całej siły w relację z Światłością, która oczekuje i która Jest. Człowiek na tej Ziemi został zatrzymany w tożsamości ciała, a nie pozwala mu się poznać tożsamości duchowej; tożsamość duchowa ma być tożsamością ciała, czyli jak ciało jest obciążone w grzechach, to taką musi mieć tożsamość duchową. Gdy jesteśmy duszą, to to gdzie ona jest wynika z tożsamości – ona nie ma już tożsamości grzechu, bo został on usuniety, bo nie ma już Adama, który jest tą mocą, która wiąże nadrzędnie duszę z grzechem; to zostało usunięte! W tym momencie wstępuje Chrystus Pan, który otwiera drogę przez Wiarę i Nadzieję do połączenia się z tożsamością Światłości, tam nie ma grzechu, tam jest wybór tożsamości. Dlatego kościół mówi o grzechach, bo to jest wybór tożsamości, popycha go do tożsamości grzechu – dlatego kościół grzeszników. A dlatego jest tak dużo ludzi w kościele grzeszników, bo jest tyle ludzi złowionych w tę tożsamość grzechu. To nie chodzi o pokonanie grzechu – chodzi o tożsamość. W tej chwili naszym życiem w Bogu jest tożsamość Boża, a nie poszukiwanie grzechów; tożsamość Boga daje nam wolność. I dlatego jesteście już Synami Bożymi i Dziedzicami, to jest wasza tożsamość, trwajcie w niej! Grzech nie ma do was dostępu, bo dokonaliście wyboru i  go nie macie, a grzech nie jest samodzielny, grzech to zły wybór – macie go, kiedy źle wybierzecie; a jeśli wybierzecie dobrze, on nie ma do was dostępu. Jak Jezus Chrystus powiedział do uczniów: Odejdźmy z tego miejsca, bo szatan z Nieba – teraz rozumiemy tę sytuację, czyli Nieba pokalanego – zbliża się do tego miejsca, we Mnie nic nie ma i nic Mi nie zrobi, ale was może poturbować lub nawet zabić. Jezus Chrystus przedstawia tę sytuację, że w Nim nie ma za co on Go złapać, ponieważ Jego Tożsamość jest w Bogu, i On grzechu nie ma, ponieważ nie wybiera takiej drogi, wybiera drogę Światłości; szatan kusząc Jezusa Chrystusa w ogrodzie Getsemani, myśli sobie że może się uda jednak Mu przypisać grzech, ale Chrystus mówi: Nie! Żyję dla Ojca, dla tej chwili się narodziłem, wypełniam Wolę Ojca! I szatan odchodzi, widząc że nie może Chrystusowi nic uczynić, bo Chrystus jest na poziomie władającym nad szatanem i tylko może wyboru dokonać. Ale wyboru dokonuje właściwego, już na początku dokonał wyboru właściwego, bo wybrał Boga, „Dla tej chwili się narodziłem! Narodziłem się po to, żeby złożyć Ofiarę ze Swojego Życia”. Dwa tysiące lat temu złożył Ofiarę dla nas, i Dzieło sprzed dwóch tysięcy lat dzisiaj „ożyło”, i to z jaką potężną mocą ożyło! Ono było Żywe cały czas, ale z jaką potężną siłą ożyło, z jaką potężną siłą powraca! To jakoby archaiczne, a jakże Żywe i dzisiejsze! Działa dzisiaj, wydobywa i potężnie porywa ku Chwale Bożej tych, którzy do Niego należą, a należą ci, którzy należą i należeć mogą, gdy wybiorą, kiedy czas jest jeszcze – bo ten czas jeszcze jest.
Bóg przedstawia tę sytuację, że Jego działanie, Jego Moc jest ściśle związana z wędrówką całej heliosfery przez przestrzeń kosmiczną; po opuszczeniu równika galaktycznego wchodzimy w całkowicie nowe istnienie i Jego działanie jest spójne z tym działaniem, czyli zmieniają się prawa, i te prawa nowe całkowicie eliminują wszystko to, co jest wrogie Prawdzie, Życiu i prawdziwej naturze człowieka powrotu do pierwotnej Miłości, którą Bóg jest w Siedmiu Duchach, które stoją przed Majestatem Pańskim i które posłał na Ziemię, aby dzisiaj panowały w Imię Jego. Iz 52:5-6: „A teraz, cóż Ja mam tutaj? – wyrocznia Pana. Ponieważ lud mój został bez powodu wzięty i ci, co panują nad nim, wydają okrzyki zwycięstwa – wyrocznia Pana – moje zaś imię stale, każdego dnia bywa znieważane, dlatego lud mój pozna moje imię, zrozumie w ów dzień, że Ja jestem Tym, który mówi: Otom Ja!»”